[Amegakure no Sato] Podróż na Festiwal Odrodzenia.

Wioska Ukryta w Deszczu to niewielka ale zarazem mocno uprzemysłowiona osada shinobi. To co najbardziej rzuca się w oczy to charakterystyczna architektura – ogromne, stalowe wieżowce, między którymi widać linie wysokiego napięcia, anteny, rury i masę innego, bliżej niezidentyfikowanego żelastwa. Do kompletu dołóżmy jeszcze często padający deszcz i mamy idealny obraz ponurości.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[Amegakure no Sato] Podróż na Festiwal Odrodzenia.

Postprzez Remon » 27 lip 2015, o 22:07

Obrazek

Obrazek


Zima, roku 57-mego zagościła w Amegakure no Sato na dobre. Intensywne opady deszczu w industrialnej wiosce-metropolii świata shinobi przerodziły się w opady śniegu oraz deszczu ze śniegiem, który potęgował szarość tej miejscowości. Takawa Soh, Rokage Wioski Deszczu, posiadając wiedzę o wzmożonych ruchach sił Oni no Kuni postanowił zachować wszelkie środki ostrożności akceptując zaproszenie lidera Wioski Liścia, Rokugamy Kohaku, który ogłosił w końcu raz na dobre, że Festiwal Odrodzenia odbędzie się i że faktycznie, shinobi wszystkich wiosek będą mile widziani i przyjaźnie traktowani na terenie Liścia. Czego wcześniej nie wiedział Rokage, a dzięki czemu nie omieszkał zmobilizować ruchów swojego ludu, to fakt iż w Festiwal Odrodzenia miał być wpleciony również egzaminów na chūnina. Takawa Soh postanowił zjawić się osobiście wraz ze swoim ludem na celebracji, oczywiście, pozostawiając sobie możliwe drogi ucieczki w razie zaistniałej potrzeby.Deszcz wyrusza na święta do Liścia...
Lemon Remon is back! ^_^ Just... Don't call me Remy! ~_~
Obrazek
Administrator
 
Posty: 344
Dołączył(a): 7 mar 2015, o 15:25
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Akatsuki

Re: [Amegakure no Sato] Podróż na Festiwal Odrodzenia.

Postprzez Koko » 7 wrz 2015, o 17:08

Chłopak pojawił się w miejscu zbiórki bo chciał jak najszybciej dostać się na ogłaszany wszem i wobec festiwal. W Konoha nigdy nie był więc była to idealna okazja na to aby trochę zwiedzić. Może przy okazji pozna jakieś ciekawe osoby lub kulturę ludzi z Kraju Ognia. Oby tylko nie dostał w pyszczek gdy pomacha komuś na ulicy! O takim agresywnym zachowaniu czytał kiedyś w gazecie. To była chyba "Pani domu" chociaż trudno to wszystko spamiętać. Tyle teraz tego na rynku.
W końcu zebrani ruszyli przez bramę jednak przed tym musieli wylegitymować się strażnikom. Koko podał im wszelkie niezbędne informacje po czym ruszył za resztą. Gdyby był sam to najprawdopodobniej zabłądziłby gdzieś w lesie albo pewnie poszedł w całkiem nie tym kierunku co trzeba.

z/t
Koko
 

Re: [Amegakure no Sato] Podróż na Festiwal Odrodzenia.

Postprzez Kouseki Hiroki » 18 wrz 2015, o 01:38

Festiwal Odrodzenia. To tam kierowała się grupa osób zebrana przy głównej alei Amegakure no Sato. Hiroki powolnym krokiem ruszył w kierunku grupy, przewodzonej przez uzdolnionych Jōninów. Młody Kōseki po raz kolejny nie przystąpił do egzaminu na Chunina - powodów było kilka. Grupa była rozgadana, a Hiroki trzymał się raczej tyłu grupy, nie rozmawiając z nikim. Po paru minutach przeszli przez główną bramę "legitymując się" poprzez podanie swojej godności oraz ukazanie opaski w przypadku Shinobich. Podróż przebiegała raczej sprawnie, tak więc Rassori na nic nie narzekał. Rozmyślał co porabia jego brat i w jakie tarapaty się wpakuje podczas jego nieobecności. Nie wiedział wyruszając, że stoczy walkę w środku miejskiego parku, nawet nie brał pod uwagę takiej możliwości...

z/t
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 814
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin


Powrót do Amegakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników