Wyspa badawcza

Kraj Wody zdominował wyspy leżące na wschodzie świata Shinobi. Ta wyspiarska kraina ma za sobą brutalną przeszłość, jednak jeszcze przed IV wielką wojną shinobi zrezygnowano tu z brutalnych praktyk. Obecnie wszelkie morskie krainy podlegają pod Mizu no Kuni. Ukryta wioska tego państwa to Kirigakure no Sato. Shinobi tej wioski to specjaliści od zabójstw oraz wykorzystywania technik Suitonu. Wielu z nich charakteryzuje się również potężnymi Kekkei Genkai. Wioska ta posiadała również wielkich szermierzy korzystających z niepowtarzalnych ostrzy.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Wyspa badawcza

Postprzez Yuki Hitoshi » 5 lut 2015, o 22:20

Postanowiłem zignorować resztę komentarzy tej dwójki, które skierowali oni w moim kierunku, skupiając się bardziej na tym, co mnie otacza. Błogi nastrój przerwał jednak niespodziewany wybuch za naszymi plecami. Fala uderzeniowa skutecznie wypchnęła mnie do przodu, czego efektem było niezgrabne wylądowanie na ziemi. Huk dodatkowo mnie ogłuszył, a całość wyglądała tak, że zdołałem jedynie dostrzec, jak Sakurai i Rei gonią potencjalnego sprawcę zamachu, który przeskoczył właśnie nad naszymi głowami. Nie słyszałem za bardzo ich słów, byłem zbyt otumaniony. Najwyraźniej mnie dostało się najbardziej. Tylko dlaczego sojusznicy niczego nie wykryli? Może wcale nie są tak dobrzy, jak zapowiadali. Cholera, takiego obrotu akcji zupełnie się nie spodziewałem. Gdy tylko odzyskałem władzę nad ciałem, złożyłem pojedynczą pieczęć, by zwiększyć zasięg moich zdolności sensorycznych i ruszyłem przed siebie. Z łatwością udało mi się po krótkiej chwili wyczuć kompanów, w pobliżu nie było wrogich skupisk energii. Dostrzegłem poobijane ciała towarzyszy, leżące na ziemi bez przytomności. Czym prędzej podbiegłem bliżej nich, przykucając po kolei do każdego i sprawdzając tętno za pomocą przyłożenia dwóch palców do ich szyi. W odpowiedni sposób, rzecz jasna. To nic trudnego i nie wymaga wielkich umiejętności. Okazuje się, że żyją. Powoli otwieram więc swoje usta.

- Wszystko w porządku? Co się stało? - powtarzałem raz za razem, starając się obudzić chłopaków. Czasem nawet potrząsałem nimi, by zwiększyć szanse na powodzenie działania. Ktokolwiek ich tak urządził, musiał być nieźle wyszkolony, skoro poradził sobie z dwójką shinobi z Kirigakure no Sato. W dodatku atakował ich w pojedynkę, więc powinien być na przegranej pozycji. Zwyciężył, zostawiając plamę na honorze Sakurai'a i Rei'a. Bardzo mi przykro z tego powodu... A właściwie to wcale. Nie zmienia to jednak faktu, że martwię się o towarzyszy i stan ich zdrowia. Miejmy nadzieję, że to nic poważnego. Dowiem się tego w przeciągu najbliższych kilku minut, gdy wreszcie odzyskają przytomność i sami będą mogli ocenić poziom obrażeń. Ja nie jestem medykiem, toteż nie jestem w stanie bardziej im pomóc.
Yuki Hitoshi
 

Re: Wyspa badawcza

Postprzez szkoda » 5 lut 2015, o 23:15

Minęło parę minut a dwóch towarzyszy Hitoshiego wciąż nie odzyskiwała przytomności. Przeciwnik musiał być silny skoro tak szybko urządził dwójkę członków ANBU. Chłopak z klanu Yuki wyczuł, że ktoś zbliża się do nich lecz nie była to chakra wroga który paręnaście minut temu przeskoczył na nimi w gruncie rzeczy mógł wyczuć wśród kilku jednostek chakre ludzi z którymi dzielił czas na już nieistniejącej łodzi. Może oni mieli więcej szczęścia.

Genin nie musiał długo czekać aby dowiedzieć się, że Ci co tutaj przybili to tylko ocalali. Raptem 10 i w równie kiepskim stanie co Rei i Sakurai. Jounin który przemawiał i przedstawił plan był bez lewej ręki i z rozciętym czołem a krew zalewała jego oko. Spojrzał tylko na trójkę którą odnaleźli i rozkazał odwrót.

Po dotarciu do miejsca gdzie stał statek kilku shinobi nagryzło sobie kciuki następnie rozsmarowując krew na dłoniach i wykonało kilka pieczęci. W kłębie dymu pojawiły się różne stworzenia morskie, które chyba najwyraźniej miały służyć za transport do Kirigakure. Kiedy już wszyscy się bezpiecznie ulokowali rozpoczął się powrót do domu. Wyspa wydawała się coraz mniejsza i raczej wspomnienie z niej nie będą szczęśliwymi.


Wynagrodzenie: Jak za misję B czyli 1 000Ryō + 20PN + 6PD.

Info: Powrót bez czasowy więc od razu możecie pisać. Rei i Sakurai budzą się w szpitalu a Hitoshi ma wolną rękę. Dalsza część Eventu wkrótce.
Spoiler:
Administrator
 
Posty: 522
Dołączył(a): 7 cze 2013, o 20:47

Poprzednia strona

Powrót do Mizu no Kuni - Kraj Wody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników