Rezydencja Yao Cho

Kraj położony nieopodal kraju ognia. Ludność zajmuje się głównie plantacją herbaty, ale też hodowlą kawy, chmielu czy winogron. Stąd bierze się większość napoi alkoholowych. Słynna jest herbata Tai-chihay, która jest z zielonych, młodych liści, czerwonego pieprzu, płatków róż i owoców mandarynki.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Rezydencja Yao Cho

Postprzez Bai » 11 sty 2015, o 20:35

Wielkie połacie ziemi okrążone grubym, kamiennym murem przy którym stoi setka strażników. Wewnątrz stoi budynek o wielu pomieszczeniach, a wykonany został aż ciemnego drewna. Od bramy do wejścia prowadzi kamienna ścieżka obłożona kwiatami.

---

Ostatni odcinek drogi zajął nam jakąś godzinę. Czyli tyle ile się spodziewałem. Po dotarciu do bramy od razu otoczyli nas strażnicy z wyciągniętymi katanami. Na szczęście grubas dał im znak i nie doszło do kolejnego rozlewu krwi.
-Dziękuje wam za ochrone mnie - Mówiąc to patrzył na swoich dwóch strażników, ale oczywiste było że te słowa zostały skierowane do nas, czyli dwójki shinobi.
-Oto obiecane wynagrodzenie. - Następnie jeden z jego służących podał woreczek w którym znajdowało się trochę Ryo.
-A teraz żegnam - Odrzekł i razem z strażą przyboczną udał się na teren rezydencji, a my zostaliśmy przed bramą.
-No to łap połowę kasy i wracamy do wioski. Na szczęście teraz nie zajmie nam to tyle czasu. Powiedz lepiej jak się podobała taka nudna misja rangi C.
Bai
 

Re: Rezydencja Yao Cho

Postprzez Yuri Hayame » 11 sty 2015, o 20:45

*Niezwykłe...* Tylko to pomyślała o budynku, który widziała. Oglądnęła się na mur i dróżkę, którą szła. Strażnicy. Wszędzie strażnicy. Zatrzymała się wraz z Bai'em i nie zwracała uwagi na zachowanie grubasa. Miała nadzieję, że tak się nażre, że nie będzie mógł oddychać i umrze. Tak. To mu życzyła. Kiedy odebrała swoje wynagrodzenie spojrzała się na mistrza... -Mam nadzieję, że misje rangi C nie opierają się tylko na eskorcie takich grubasów... I ogólnie to było nudno... Trochę się zmęczyłam przy walce z tą trójką bandytów, ale i tak było nudno... Przez te godziny tylko szliśmy... Niestety. Powiedziała trochę oburzona. -Ale zyskałam też trochę przydatnych informacji. A właściwie to... Co to za technika, którą użyłeś? Ta z czarną ręką? I... Twój miecz jest zwykłą kataną czy ma swoją właściwość? W końcu mogła zadać nurtujące ją pytania.
Yuri Hayame
 

Re: Rezydencja Yao Cho

Postprzez Bai » 12 sty 2015, o 22:11

-Burakkuhando - Odpowiedziałem w zamyśleniu i spojrzałem na swoją lewą rękę.
-Ręka demona powstała z czarnej błyskawicy. Technika przeważnie zbędna i niepotrzebna, ale dość ciekawa. Ktoś o słabej wytrzymałości mdleje po najmniejszym kontakcie z nią. - Spojrzałem na rezydencje i powolnym krokiem ruszyłem przed siebie.
-Sam tę technikę wymyśliłem i jestem w trakcie jej rozwijania. - Następie wyciągnąłem czarną katanę z pochwy i zaprezentowałem ją dziewczynie.
-To natomiast mój unikat. Katana wykonana z czarnej stali i jest to jedyne takie ostrze na świecie. Dodatkowo jego powierzchnia jest pokryta trucizna, która powoduje powolne opadanie z sił. Uczeń akademii padłby od razu. Ktoś taki jak ty lub tamte bandziory dopiero po kilku sekundach. - Uśmiechnąłem się do dziewczyny i wskoczyłem na najbliższe drzewo.
-Nie zamierzam znowu marnować tyle czasu, a więc pobiegniemy z użyciem chakry.

z/t -> Brama Kumo
Bai
 

Re: Rezydencja Yao Cho

Postprzez Yuri Hayame » 12 sty 2015, o 22:25

*Burakkuhando... Muszę to zapamiętać i powiedzieć to Naoki'emu.* Uśmiechnęła się pod nosem idąc za trzynastolatkiem. No cóż... Skoro nie ma tutaj Łobuza oznacza to, że trenuje... I może stać się nawet w tej chwili odrobinę silniejszy od niej... Teraz ta odrobina może znaczyć wiele. Po powrocie do wioski będzie musiała poprosić Bai'a jeszcze o trochę czasu dla niej.
-Czarna stal... I trucizna... To oznacza, że musisz być naprawdę wprawnym shinobi... Uśmiechnęła się do niego i naładowała stopy chakrą. Skoro mieli szybko dotrzeć do wioski tak będzie najlepiej.

z/t
Yuri Hayame
 


Powrót do Cha no Kuni - Kraj Herbaty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników