Siedziba Tsuchikage

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Tsuchikage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Iwagakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Shinzō Mumei » 1 maja 2019, o 13:45

- To ruszaj.- krótko odpowiedziałem i wskazałem ręką wyjście, nie miałem już nic do dodania, teraz musiałem przejść do swoich prac. Czas wypełniania papierów, przez to że ostatnio nie było mnie tutaj chwilę nazbierało się, dzięki moim klonom szybko to szło, sam dla wioski może bym się przeszedł wykonać jakąś misję skoro we wiosce ostatnio nie ma za wielu odpowiednich do tego shinobi. Póki co siedzę w gabinecie i nie ruszam się nigdzie indziej, może jak będę chciał się przewietrzyć to wyjdę na rundkę po mieście, takie tam pozornie nie ciekawe zwykłe działania Tsuchikage, tak czy siak drzemka też była potrzebna to na pewno.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 895
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Shinzō Mumei » 2 maja 2019, o 17:46

Gdy tylko miałem moment to naniosłem poprawki na księgę bingo gdzie trzeba było kogoś usunąć, komuś zmienić dopisek, zwłaszcza po ostatnich zdarzeniach. Miałem teraz pewien problem z tym że ninja w Iwie tak często i późno chodzą do akademii i zostają ninja, nie mogłem sobie na to pozwolić by wioska była oblegana takimi ludźmi, jednocześnie chciałem aby coraz większa mobilizacja militarna musi zostać zwiększona, więc trzeba wymusić na ludziach aby Ci słali dzieciaki wcześniej do akademii, dla dobra wioski, jak i ich samych. Nie czekając zacząłem brać się za opracowywanie nowego prawa w szkolnego gdzie Ci którzy nie zdadzą akademii w wieku 11-13 lat, nie zostaną geninami. Nigdy.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 895
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 20 maja 2019, o 01:59

Hyakuzawa pojawił się przed gabinetem Tsuchikage jednak tym razem nie został wpuszczony do środka. Jak widać nowy władca wioski był zbyt zajęty jakimiś ważnymi urzędowymi sprawami aby dopuścić do siebie jakiegoś podrzędnego genina, trudno więc. Hyakuzawa zatrzymał się na recepcji a właściwie został zatrzymany przez recepcjonistkę jak nie ochronę, która aktualnie znajdowała się w budynku. Chłopak po krótce przekazał informację iż żyje i ma się dobrze... a przynajmniej w miarę dobrze po ostatniej misji i że zamierza uczestniczyć w egzaminie na chunnina w Sunagakure No Sato. Recepcjonistka podała mu więc potrzebne dokumenty, które chłopak natychmiastowo wypełnił i oddał je kobiecie a następnie pomaszerował przygotować się do podróży do sojuszniczej wioski.


z/t
BANK


Spoiler:
 
Posty: 293
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Shinzō Mumei » 14 wrz 2019, o 15:18

Przybyłem do mojego drugiego domu, albo już może nawet pierwszego. Gdzie czekała na mnie duża ilość informacji do przyswojenia, przez co problemem może być spamiętanie wszystkiego, ale spróbować trzeba, nie ma na co czekać tylko przejść do działania. Pojawienie się Yohei, do tego jakiegoś wirusa groźnego oraz parę mniejszych problemów, trzeba będzie za coś się wziąć od razu, nie ma na co czekać, nie można pozwolić by sytuacja się w jakiś sposób rozwijała, tylko potrzebna będzie decyzja która z tych spraw będzie pierwsza do rozwiązania. Tak sobie usiadłem przy biurku i czytałem dalej papiery rozmyślając co dalej.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 895
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 14 wrz 2019, o 22:01

Chłopakowi udało się wrócić żywemu z jego ostatniej misji na której to musiał dowodzić. Tak czy owak, wyuczył się kilku technik, wykupił trochę ekwipunku w sklepie i polenił się wystarczająco długo aby czas na złożenie raportu mu się kończył. Tak więc mając już przygotowany zwój ruszył do rezydencji gdzie to musiał ustawić się w kolejce do gabinetu Mumeia. Kiedy to już nadeszła jego kolej to zapukał do drzwi i odczekał chwilę a następnie wszedł o ile nie słyszał sprzeciwu. Podszedł na środek gabinetu i ukłonił się Mumeiowi, który to pewnie siedział i czytał jakieś ważne papiery. -Przynoszę raport z mojej ostatniej misji.- Następnie podszedł i położył zwój na biurku. Po tej czynności wrócił na środek gabinetu i zapytał. -Czy jest jakaś wolna misja, której mógłbym się podjąć?- Oczekiwał jakiegoś zadania gdyż wiedział, że sytuacja może być nieco napięta a sam Tsuchikage dość późno wrócił z Sunagakure.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 293
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Shinzō Mumei » 15 wrz 2019, o 13:54

- Witaj, wejdź.- przywitałem go, i wskazałem ręką miejsce przed biurkiem aby ustał, sprawa była krótka, spojrzałem szybko na raport i odłożyłem na bok.
- Masz udać się do kraju wodospadu i tam skontaktuj się z ruchem oporu, powiedz że przysyła Cię Tsuchikage, oni dadzą Ci zadanie do wykonania, nikt o tym nie może wiedzieć, odmaszerować!- wiele po powiedzenia nie było, ale najważniejsze usłyszał i mógł już przejść do działania, jeszcze nie co tam trzeba zapewne im pomóc, za nim sam mógłbym się tam pojawić i wcielić ich kraj w nasz, czy jakkolwiek by tego nie nazwać. Zawsze to łatwiej będzie mi ich wszystkich ochraniać posiadając jeden większy kraj, dzięki lepszemu rozdysponowaniu wojska, teraz tego za bardzo zrobić nie mogę bo było by to wkroczenie na teren kraju sąsiadującego.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 895
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 15 wrz 2019, o 15:09

Jednak Hyakuzawa nie będzie się dzisiaj nudził. Niedawno wrócił a już było dla niego kolejne zadanie i to dość trudne gdyż nie miał pojęcia jak skontaktować się z ruchem oporu. Pierw jednak musiał wyjść z gabinetu i udać się do kraju wodospadu. Nie dostał mapy ani nic a nie za bardzo wiedział jak to tam ma się udać. -Tak jest.- Odpowiedział tylko, misja była jak widać ściśle tajna gdyż dostał zakaz mówienia o niej. Ukłonił się a następnie ruszył z gabinetu w stronę bramy aczkolwiek wcześniej skoczył jeszcze do sklepu po coś do jedzenia. Dopiero potem mógł wyjść i zastanowić się jak ruszyć tak aby było dobrze a nie jak Haru, który dalej błąka się szukając Hyakuzawy.

z/t
BANK


Spoiler:
 
Posty: 293
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Nara Rin » 15 wrz 2019, o 15:31

[quote="Nanoha"]
Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 4 -


Hyakuzawa dostał to o co prosił misję od Tsuchikage. I nie była to zwyczajna misja, siedemnastolatek mógłby się poczuć jak członek ANBU, w końcu jego zadanie, jakiekolwiek ono będzie, miało być tajne i nikt się nie miał o nim dowiedzieć. W dodatku było bardzo trudne już od samego początku, gdyż Tsuchikage w swojej niezmierzonej mądrości , nie zdradził chuuninowi tego ani gdzie jest kraj wodospadu, ani gdzie znajdują się buntownicy ani tego z kim ma się skontaktować. O położeniu wioski i sposobie się tam dostania nie wspominając. Tak czy inaczej młody Yougan ruszył ku bramie, stamtąd podejmie on dalsze akcje.
Idziemy tutaj
 
Posty: 1677
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Yami Saiko » 21 wrz 2019, o 23:12

Do siedziby Saiko drogę już znała. Pamiętała doskonale swoją ostatnią wizytę w tym miejscu a koncentrowała się ona na wrzuceniu Mumeia na stołek Tsuchikage. Cieszyła się z tego układu, gdyż był korzystny nie tylko dla niej ale i pozostałych członków sojuszu. On, ona sama jak i Shotaro kontrolowali trzy główne wioski. Oczywiście po drodze Yami zdobyła Kraj Księżyca oraz Kraj Kamienia. Podpisała również pakt o nieagresji z Konoha ale tylko dlatego, że miała znaczące korzyści z tego powodu. Ciekawiło ją czy towarzysz tę kwestię poruszy. A może jednak będzie chciał omówić coś kompletnie innego? Swoje własne plany na poszerzanie wpływów? Była też możliwość, że skoncentrują się na tajemniczej zarazie. Warto było podjąć kroki, które pozwoliłyby im wszystkim odetchnąć a przy okazji przywrócić cywilów do funkcjonowania. Po wleceniu do korytarza przywitała się w recepcji i wisząc w powietrzu zapukała. Czy ktoś z tutejszych pracowników administracyjnych będzie chciał ją zapowiedzieć, to się zobaczy. Nie robiło jej to teraz żadnej różnicy.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1245
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Shinzō Mumei » 27 wrz 2019, o 16:28

Czekałem aż przybędzie Saiko, bo chciałem o czymś porozmawiać korzystając z okazji jak już jest we wiosce. Długo czekać nie musiałem, szybko sekretarka podprowadziła pod drzwi i zaanonsowała mi ją. Podniosłem się z fotela i powiedziałem...
- Witaj, Saiko, siadaj, kawy? Herbaty? Wez tam coś zaparz mojemu gościu.- odesłałem sekretarkę aby przygotowała jakieś picie, następnie usiadłem i czekał gdy Saiko również usiądzie.
- Dobra nie ma co owijać w bawełnę, co wiesz o panującej chorobie? Co o tym myślisz? Trzeba by odnaleźć jakieś rozwiązanie, przynajmniej mam taki zamiar.- zamysł taki jest aby pozbyć się tej choroby jeśli jest to tylko możliwe, ale przyda się więcej informacji być może Saiko coś wie na ten temat. Zobaczymy co powie, wtedy będziemy myśleć dalej co robić.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 895
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Yami Saiko » 27 wrz 2019, o 22:30

Po wejściu do środka przywitała gospodarza delikatnym ukłonem oraz uśmiechem na twarzy. Nadal znajdowała się metr nad ziemią dzięki swojej technice lotu. Wylądowała jednak po chwili na jednym z proponowanych krzeseł bądź foteli. Na propozycję kawy bądź herbaty odparła, że preferuje obecnie tą pierwszą. Domieszka mleka i cukru. Po kilku chwilach byli już sami i Mumei przeszedł od razu do rzeczy. Rzucił temat choroby i najwidoczniej miał ochotę coś z tym zrobić. Oczywiście Saiko również było na rękę przywrócenia cywili do normalnego funkcjonowania, nie mówiąc już o odzyskaniu przez wszystkich żołnierzy ich własnej siły. Przekręciła głową i odparła spokojnie:
-Sama byłam zbyt zajęta by przeprowadzić śledztwo. Załatwianie sprawy z Konoha, misje, pozyskiwanie nowego kraju... - złapała oddech -Pracuje dla nas jednak jeden człowiek, którego udało nam się przekabacić na stronę sojuszu jakiś czas temu a pochodzi właśnie z liścia. Moi ludzie przy bramie wyłapali wiadomość od agenta, który chciał spotkać się z Seitaro. Tekst był zaszyfrowany ale mając odpowiednio dużo czasu dało się go przełamać. Niestety, szczegółów żadnych nie zdradzał. Wierzę jednak, że pozyskał pierwsze wskazówki jakie moglibyśmy wykorzystać by załatwić raz na zawsze ten kłopot. - przedstawiła kwestię, dorzucając oczywiście, że Maji niestety rozleniwił się i nie odpowiedział na wezwanie w sprawie spotkania. Teraz w ich kwestii należało coś w tej sprawie zrobić -A Ty Mumei? Jak tam sprawy wioski? Wewnętrzna polityka? - wzięła łyk napoju -Masz jakieś informacje przydatne co do tejże epidemii? - tutaj byłą ciekaw czy jakakolwiek inicjatywa była nawiązana. Przez niego bądź przez jego poddanych.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1245
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Shinzō Mumei » 2 paź 2019, o 20:04

- Nie posiadam nic ciekawego, chciałem z tobą porozmawiać bo właśnie liczyłem że taki obieżyświat wie coś więcej, co by mi pomogło w dalszym działaniu, bo nieco mnie to męczy i chciałbym wreszcie rozwiązać ten problem. - myślałem że czegoś się od niej dowiem, gdzie mógłbym sobie zacząć i jaką ścieżką podążać w tej kwestii.
- U mnie wszystko dobrze, w sumie powiedziałbym że nudno, ale co robić, taka jest ma rola.- oparłem się na ramionach położonych na biurku, czekając na jakieś poszlaki.
-Gdy tylko mi powiesz coś co może mi się przydać natychmiast ruszam tym tropem.- dałem do zrozumienia że chcę sam iść i ogarnąć tą sprawę, przynajmniej na tyle, na ile to możliwe w tej chwili. Nic więcej nie miałem już do powiedzenia, czekałem na jakieś informacje, do tego jako że we wiosce znajdowała się Saiko zawsze przecież mogła coś wiedzieć, doradzić w temacie, na co bardzo liczyłem, jakby jej nie było tutaj to zapewne już przeszedłbym do działania.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 895
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Yami Saiko » 2 paź 2019, o 23:33

Niestety, dwie głowy swoich odpowiednich wiosek nie posiadały na chwilę obecną żadnych przydatnych informacji. Nie oznaczało to jednak, że byli bezsilni i nie mieli jakichkolwiek szans na powodzenie. Od czego jednak zacząć? Saiko zamyśliła się. Mumei natomiast przedstawiał sprawę tak, jakby sam chciał tę kwestię załatwić. To ją zaciekawiło ale też zmartwiło.
-Nie widzę problemu byśmy połączyli siły by zadanie wykonać. Udowodniliśmy, że razem potrafimy więcej. - zarzuciła i czekała na odpowiedź. Nie będzie się jednak upierać, jeżeli postanowi zagrać samotnego wilka. Miał w końcu do tego prawo. Jej jednak szkoda byłoby stawiać życie wartościowego sojusznika i kompana, kiedy nie było to przecież absolutnie potrzebne.
-Oczywiście. Nakieruję Cię na odpowiednią osobę i umożliwię spotkanie. Co zrobisz z pozyskanymi informacjami to Twoja sprawa. Oczywiście mile byłoby dostawać jakieś informacje o progresie. Gdybyś potrzebował również wsparcia to wiesz doskonale, iż możesz się do mnie zwrócić. - uśmiechnęła się, podtrzymując przyjazną i dobrą atmosferę między nimi. Kiedy wyłapała słowa tyczące się pewnej nudy, oparła brodę o prawą rękę.
-Swoją drogą skoro już się spotkaliśmy... na pewno słyszałeś o moich działaniach w Konoha. Ilość zyskanych przywilejów oraz co najważniejsze odzyskane klany były dużą pomocą dla Sunagakure. Traktuję każdego żołnierza i cywila z Piasku bardzo poważnie, trzymając ich blisko swojego serca. Nie będę ukrywać, że przywrócenie mojej wioski do dawnej świetności było od dłuższego czasu moim marzeniem. - złapała oddech, wstała i podeszła do biurka. Minę miała poważną -Mumei-san, zwracam się więc z tą prośbą do Ciebie. Pozwól moim ludziom powrócić do domu. - dodała jednak szybko, by jednak sprawę przedstawić w lepszym świetle -Nie chodzi mi o pozbawienie Iwagakure całkowicie części swoich sił. Zapewne wielu z moich rodaków przyzwyczaiło się do życia w tej wiosce, na tych terenach i klimacie. Chodzi mi o jedynie danie szansy tym, którzy nie pozbyli się tęsknoty za swoim krajem. Wybór należałby do nich. Ruch ten na pewno byłby sygnałem jak dobre stosunki nasze wioski mają i jak dobrze sojusz funkcjonuje. - podała teraz swoją prawą rękę w jego kierunku -Wiele by to dla mnie znaczyło... - teraz szczególnie bacznie obserwowała Tsuchikage, lekko poddenerwowana emocjami co mógł zapewne wyłapać.

Info:
- Ewentualna zgoda technicznie działałaby tak samo jak w Konohagakure no Sato. Liczba dostępnych osób w Iwa by się nie zmieniła, tylko druga taka zostałaby utworzona w Suna. Jest to kwestia przeważnie o perspektywach fabularnych.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1245
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Shinzō Mumei » 3 paź 2019, o 00:38

Wstałem z fotela i podszedłem do okna.
- Spokojnie dam radę, jak będzie potrzeba zostaniesz poinformowany o przebiegu, chyba że sytuacja się jakoś drastycznie zmieni, wtedy wyślę kogoś do Ciebie.- z założonymi rękoma, spokojnie odpowiadałem, wiedziałem że powinienem dać sobie radę, a najwyżej jak coś się zagmatwa wtedy na pewno po proszę o wsparcie. Następnie gdy tylko usłyszałem propozycję Saiko, odwróciłem głowę w jej stronę i spojrzałem na nią z uśmiechem.
- Zgadzam się.- i zakończyłem temat. Trzeba było podziękować, bo bez tej osoby byłbym nikim, gdyby nie ona to normalnie nie zostałbym ninja, trzeba jej oddać to co jej się należy, tak też zrobiłem i nie było o czym już więcej rozmawiać, nie chciałem jeszcze tego robić, ale w pewnym sensie musiałem.
Ostatnio edytowano 3 paź 2019, o 01:19 przez Shinzō Mumei, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 895
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Siedziba Tsuchikage

Postprzez Yami Saiko » 3 paź 2019, o 01:08

Rozmawiasz z dziewczyną jak coś kappa

______________

Mumei był pewien swoich możliwości więc Saiko nie zamierzała jednak ingerować. Będzie potrzebował pomocy, odezwie się i siły Piasku ruszą na pomoc. Po to istniał sojusz, by sobie wzajemnie pomagać. Razem tworzyli siłę z którą musiał się każdy kraj liczyć. Słysząc zgodę uśmiechnęła się i odetchnęła z ulgą.
-Dziękuję Ci, Mumei-san. Wiele to dla mnie znaczy. Odbudowanie całkowicie Suny było moim zamiarem i marzeniem od wielu lat. - ukłoniła się -Raz jeszcze, Iwagakure raczej nie straci a jedynie potwierdzi się wśród ludu nasz sojusz. Cieszy mnie fakt, że wioski żyją między sobą w tak dobrych stosunkach. - skomentowała i czekała na jedną rzecz. O co chodziło? O wypisanie stosownego dokumentu i wydaniu rozkazu, który poinformowałby całą wioskę o potencjalnej zmianie. Dopiero kiedy usłyszy słowa władcy Kamienia do pierwszej lepszej sekretarki i dostanie do rąk dokument, zapieczętuje w ten sposób pełną przychylność samego Piasku. Jeżeli otrzyma więc podpisany dokument do ręki odpowie:
-Yamanaka Inoza, tak się zwie nasz agent w Konohagakure no Sato. Twierdzi, że zdobył pierwsze wskazówki odnośnie samej epidemii. Mogę w dowolnej chwili umówić między wami spotkanie i sam zadecydujesz co dalej. - złapała oddech -Nie otrzymałam żadnych informacji od Seitaro względem należytych dla niego płatności co do współpracy dla sojuszu. Nie musisz się martwić, dług całkowicie ureguluję z własnej kieszeni. - wstała i zerknęła na towarzysza -To wszystko? Jeżeli tak to pozwól, że się oddeleguję. - ukłoniła się lekko wychodząc z pomieszczenia.

potencjalne z/t o ile dalsza rozmowa nie będzie wymagana
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1245
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Poprzednia strona

Powrót do Siedziba Tsuchikage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników