Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny, Sędziowie 1

Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Maji Seitaro » 30 kwi 2019, o 20:17

Z reguły to młodzi genini najbardziej spośród wszystkich palili się do walki. Podyktowane to było rywalizacją, która na początku kariery ninja stanowiła główny motor napędowy ku dalszemu brnięciu w tę przygodę. Z reguły tak było, ale czy na pewno także w przypadku naszych zawodników? Możliwe, że tutaj w grę wchodził zakład, albo zwyczajny przyjacielski sparing... w każdym razie co by to nie było zapowiadało się nader ciekawie. Rolę sędziego pełnił dawny sensei obu chłopaków z akademii, który z zadowoleniem przyjął rolę sędziego. Zasugerował jednak, by nie walczono w pobliżu akademii, a na wioskowej arenie. Na miejscu wszystko się rozpoczęło.
Sędzia rozkazał walczącymustawić się w odległości dziesięciu metrów od siebie. Dla pewności jeszcze zapytał czy są gotowi, spojrzał po każdym dokładnie, po czym rzekł:
- W razie wszelkich nadużyć, w tym chęci morderstwa - zainterweniuję. HAJIME! - przeciął ręką powietrze i odskoczył, dając pole do popisu geninom.







Obrazek

Legenda :
  • Średnica areny: 50 metrów
  • Odległość między walczącymi : 10 metrów
  • Turkusowy kamień i brązowy kamień: Pozycje wyjściowe walczących. Odległość to 10 metrów.(wybierzcie sobie kamyk)
  • Arena jest pozbawiona roślinności, poza niską gęstą trawą.


  • Wybierzcie sobie miejsca startowe, kolejność dowolna.
  • Obowiązuje zasada 24 godzin na odpis. Jeżeli nie będzie to postać pozostanie bierna wobec akcji przeciwnika.
  • Hide w pełni dozwolone
  • Czegoś będzie trzeba - na GG zawsze jestem

Credits : Mapka by Seitaro
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2094
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Shiin Yukio » 1 maja 2019, o 02:29

Po dotarciu na miejsce, zabrali się za poszukiwanie odpowiedniej osoby. Jak się okazało - sędzią został nauczyciel, który nauczał ich obu. Na boisku jednak nie mogli walczyć, tak więc polem bitwy została duża arena. Chłopak oddalił się na odpowiednią odległość, mniej więcej na środku areny (brązowy kamyk) i zaczął przygotowywać się do walki. Sprawdził, czy wszystko jest na miejscu, czy coś mu nie zginęło. Złapał także swoją kuszę w prawą rękę. Na razie jeszcze nie załadowaną. Następnie kiwnął głową w stronę senseia, by potwierdzić swoją gotowość i powrócił wzrokiem do przeciwnika.
Gdy mężczyzna dał znak, pierwszym ruchem chłopaka było wyciągnięcie bomby dymnej i rzucenie jej pomiędzy nich. Celował mniej więcej na środek odległości, tak by każdy z nich miał po tyle samo dymu dla siebie.



Spoiler:
.

Obrazek
 
Posty: 93
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Kaguya Kaito » 1 maja 2019, o 09:35

Wraz ze swoim nauczycielem zawędrowali na arenę. Kaito był podjarany, że będzie miał okazję walczyć w takim miejscu. Kiedy znaleźli się na arenie obrał sobie swoje miejsce (lazurowy kamyczek) i patrzył w kierunku przeciwnika. Miał on już przygotowaną kuszę. Walka się nie rozpoczęła dobrze, a przeciwnik rzucił pomiędzy nich bombkę dymną. I spowiła ich ciemność.
Kaito nie zamierzał stać w miejscu. Wiedział, że mógłby oberwać z kuszy, gdyby się zastał. Postanowił zrobić kółeczko dookoła swojego przeciwnika. Chciał się przekonać, czym dysponuje jego przeciwnik. Spodziewał się szybkiego ataku ze strony przeciwnika. Miał nadzieje, że nie będzie tego żałował.
 
Posty: 79
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Maji Seitaro » 1 maja 2019, o 13:40

I tak oto nasi genini ruszyli, wpierw zaczynając od sprytnych dywersji. Bombka dymna oddzieliła od siebie dwójkę geninów i spowiła w mroku. Nie na długo jednak, bo Yukio odskoczył trochę do tyłu, wyskakując tym samym z dymu, co również uczynił Kostek, który postanowił zajść swojego przeciwnika od boku. Obaj chyba nie zdawali sobie sprawy z tego, że posiadają zdolności sensoryczne, dzięki czemu ta walka mogła prędzej czy później przerodzić się w grę w kotka i myszkę. Mogli się wzajem ukrywać, jednocześnie ciągle znając nawzajem swoje położenie. Yukio dzięki temu uważnie śledził ruch chakry Kaito i w odpowiednim momencie ponownie wyrzucił bombkę dymną, która choć niezupełnie sięgnęła Kagyui, to eksplodowała przed nim, ograniczając mu tym samym widok na swojego przeciwnika. Użytkownik dźwiękowego genjutsu wystrzelił bełt, ale ponieważ do tej pory był tak skupiony na adwersarzu, że dopiero teraz ujrzał wylatujący z dymu w jego stronę kunai z wybuchową notką. Odległość była niebezpiecznie mała. Sędzia nieopodal ze swojej perspektywy ocenił starcie jako bardzo dynamiczne. A Kaito choć dostrzegał sygnaturę chakry oponenta, to nie był jeszcze świadomy tego, że ten właśnie wystrzelił bełt, który już znalazł się w chmurze dymu. Czyżby zapowiadało się na wzajemną eliminację?



Legenda:
Mapka:Obrazek
Lazurowy kamyk - Kaito
Brązowy kamyk - Yukio
Fioletowe chmury - dym
Zółta kropka - bełt
Czerwona kropka - kunai z notką

Odległości: Kaito - 3m - bełt
Kaito - 10m - Yukio
Yukio - 3m - kunai z notką
Chmury dymu znikną za dwie tury.


//Wklejajcie przymioty do postów, niekoniecznie całe, mogą być same nazwy bo i tak skojarzę. I przede wszystkim OBAJ podawajcie odległość na którą się przemieszczacie, dokładnie, bo te ,,kilka'' metrów to mogą być 3 metry, 4, czy 5. Odległości ułatwią mi pisanie posta, bo wiem kto, gdzie, jak, a wam być może dzięki temu uskuteczni się akcja.
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2094
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Kaguya Kaito » 1 maja 2019, o 15:15

Kaito biegł dookoła Yukio. Taki miał zamiar od początku. Nie chciał zostać trafiony bełtem. Nie miał innego wyjścia. Jeśli dało się jakoś uniknąć strzału, to właśnie tak. Spodziewał się najgorszego, ale nie opuszczała go nadzieja. Przeczuwał atak kuszą od samego początku spotkania. Jeśli teraz go nie uniknie, oznacza to, że na marne było jego planowanie. Do bełtu mogły być dodane jakieś dodatki, dlatego też postanowił biec z większą prędkością i oddalić się na odległość 4 metrów od bełtu. W tym momencie aż sprintował. Następnie zmienił kierunek i ruszył prosto na przeciwnika. Wyciągnął kilka kości w swoim ciele i atakował nimi przeciwnika. Kości wyszły z dłoni, z łokci, kolan i ramion. Kaito próbował doskoczyć i poharatać ręce przeciwnika. Może wtedy jego broń wypadnie z ręki, albo nie będzie w stanie się skupić. A następnie próbował wykonać atak też na inne części ciała.


 
Posty: 79
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Shiin Yukio » 1 maja 2019, o 16:33

Jak to w życiu bywa, nie wszystko poszło zgodnie z jego planem. Kaito nie dał się nabrać i wybrał walkę na dystans. Shinryu się tego nie spodziewał, dlatego też lecący kunai był dla niego zaskoczeniem. Dodatkowo bardzo celny. Nie było jednak czasu na panikę, musiał działać. Unik nie wchodził w grę. Miał spore szanse, że samo kucnięcie by wystarczyło, ale do broni była doczepiona notka. Postanowił więc rozegrać to nieco inaczej. Złapał kuszę w obie ręce i obrócił ją o 180 stopni. Chciał zablokować nią kunai, ale jednocześnie nie chciał uszkodzić mechanizmu, stąd ten obrót. Jeżeli wszystko z jego zabawką było w porządku, to przeładował broń i złapał ponownie w prawą rękę.
Nim się spostrzegł, Kaito zaczął biec w jego kierunku. Chłopak uśmiechnął się pod nosem. Z jednej strony był świadom, że przy walce w zwarciu praktycznie od razu przegra, ale z drugiej czekał na ten moment. Wyciągnął kolejną bombkę, tym razem świetlną. Rzucił ją pomiędzy obojgiem, jednocześnie przymykając na chwilę oczy. Już wcześniej walczyli na ślepo, więc pozbawienie wzroku nie było jego głównym zamiarem. Zamiast tego chciał u niego wywołać odruch, który zazwyczaj panuje momencie, w którym to światło wypala oczy. Chciał wybić go z rytmu, by dać sobie czas na działanie, zwłaszcza że przeciwnik coś szykował. Może nawet się zatrzyma na moment?



Spoiler:
.

Obrazek
 
Posty: 93
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Maji Seitaro » 2 maja 2019, o 08:54

Sposób odbicia kunaia poprzez użycie odwróconej kiszy wydawał się bardzo pokrętnym planem na taką akcję, co nie znaczy, że nieskuteczną. Drewno co prawda troszeczkę się uszkodziło, ale kunai zakoziołkował i wbił się dwa metry dalej po prawej stronie Yukio. Oznaczało to, że zagrożenie zostało tylko częściowo zneutralizowane, gdyż notka wciąż mogła go sięgnąć swoim wybuchem.
Kaito za to szybko skracał odległość od swojego przeciwnika, uprzednio skutecznie unikając wystrzelonego bełtu. Zauważył jak Shiin odbija kunai, a ten z kolei doskonale mógł zdać sobie sprawę, że użytkownik Shikotsumyaku jest dużo szybszy i jak widać chce to w pełni wykorzystać, również za pomocą wydłużonych kości w stawach. Gdy Kostek był już zaledwie metr od Shiina eksplodowała świetlna bombka, która oślepiła nieprzygotowanego na to Kaito. Co prawda obaj mieli chwilowo wyłączony zmysł wzroku, jednak sensor był cały czas aktywny, dzięki czemu mogli przynajmniej śledzić swoje położenie.



Legenda: mapki w tej turze nie bedzie, pisze z telefonu, ale następnym razem powinna już być.
Kaito - 1m - Yukio
Kunai z notką: 2m za plecami Yukio, 3m od Kaito, który jest świadom jej położenia
Oślepienie dla Kaito zejdzie w następnej turze
Chmury dymu utrzymają się jeszcze przez turę.
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2094
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Kaguya Kaito » 2 maja 2019, o 09:58

Kaguya Kaito mając już wszystko przygotowane, rzucił się na Yukio. Odległość była na prawdę mała. Kaito starał się wbić się w przeciwnika swoimi wysuniętymi kośćmi. Chciał zatańczyć ze swoim przeciwnikiem, mimo iż nie było tam muzyki. Dzięki swoim wysuniętym musiał zrobić tylko krok. Planował zawalczyć wręcz. Nie wiedział, jak przeciwnik sobie z tym radzi, ale zaraz miał się tego dowiedzieć. Ostatecznie przeciwnik walczył kuszą, więc była szansa, że na początku swojej drogi nie zdążył jeszcze rozwinąć umiejętności walki wręcz. Ciosy miały poważnie poranić przeciwnika, aby wyeliminować go z dalszej walki. Nie przyszli się tutaj zabijać. Jeszcze musiał trafić. Wiedział gdzie znajdował się przeciwnik, dzięki swojemu sensorowi. Podążał jego śladem, aby móc trafić go jak największą ilość razy. Na jednym trafieniu się nie zatrzymywał. Wiedział, gdzie jest dzięki swoim umiejętnościom sensorycznym.
 
Posty: 79
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Shiin Yukio » 2 maja 2019, o 20:24

Chłopak otworzył oczy. Kaito szybko się otrząsnął i był gotowy do ataku, a dystans między nimi był znikomy. Ciężko będzie uciec i utrzymać stosowną odległość, a tym bardziej zaatakować. Jakieś szanse na obronę były, ale także nikłe. W dodatku ryzykował zniszczeniem kuszy, na co nie chciał pozwolić. A nawet jeśli, to i tak nie wygrałby w zwarciu, gdyż nie szkolił się praktycznie w tym zakresie. Mógłby coś próbować, ale zapewne skończyłoby się na siniakach. Pozostała mu więc jedynie jedna opcja. -Stop! - krzyknął w niego stronę -Wygrałeś. Odkładam broń, okej? - od razu dodał, by upewnić się, że zaprzestanie ataku.

.

Obrazek
 
Posty: 93
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Maji Seitaro » 3 maja 2019, o 22:01

Prawdopodobnie od tego momentu miały zaważyć się losy starcia. Oślepiony Kaito nie zamierzał się zatrzymywać, do czego chciał go zmusić Yukio swoim blefem. Gdy usłyszał to sędzia początkowo zamierzał zareagować, z drugiej jednak strony wiedział, że nie zdąży, a z drugiej znał swojego byłego podopiecznego i był świadom jego tendencji do małych dużych oszustw. Yukio jednak trochę się przeliczył, bo Kostek w swoim pędzie wbił na ślepo kość z dłoni poniżej obojczyka Shiina. Drugi jego cios, także na ślepo, rozminął się z głową przeciwnika. Dlaczego Yukio nie zdążył oddać strzału? Już nawet nie chodziło tutaj o minimalną odległość i przewagę przeciwnika w szybkości, ale też oto, że przeładowanie takiej broni jak kusza jednak trwa dłuższą chwilkę. Użytkownik dźwiękowego genjutsu został wytrącony z równowagi i poleciał do tyłu, otrzymawszy dość poważenie wyglądającą ranę. Dalsze konsekwencje? Kaito zdecydował się na detonację wybuchowej notki, efekt był widoczny natychmiastowo. Yukio co prawda uniknął bezpośredniej eksplozji, jednak fala cieplna i uderzeniowa były na tyle silne, że poparzyły te tylne części ciała, które nie zostały osłonięte przez ubranie. Włosy w każdym razie stopiły się na pewno. Kaguya, dzięki temu, że potraktował adwersarza jak żywy mur nie odniósł żadnych obrażeń, ba, zdążył odzyskać wzrok i ujrzał leżącego na przeciw niego Yukio.
Sensei pojawił się znienacka przy walczących. - Jesteś w stanie kontynuować? - zapytał. Nie chciał wydawać werdyktu, jeśli genini nadal chcieli się ciskać.

Kaito - 1m - Yukio
Chmury rozwiały się, Kaito odzyskał wzrok, choć ma jeszcze drobne mroczki przed oczami.

Yukio
1. Lekki krwotok pod obojczykiem, nie zagraża życiu, ale ciągły upływ krwi może do tego doprowadzić. Spory ból.
2. Poparzenia tylnej części ciała
3.
4.



Kolejność: Yukio, Kaito
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2094
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Shiin Yukio » 4 maja 2019, o 17:49

Kaito nie zatrzymał się. Nie zawahał się nawet na moment, Yukio próbował coś zdziałać, jednak nie udało mu się uniknąć pierwszego ciosu. Dodatkowo został popchnięty i otrzymał solidne obrażenia zza pleców. Nie spodziewał się czegoś takiego. Kaito w ogóle się nie ograniczał, nawet mimo blefu. Poparzenie sprawiło, że chłopak przegryzł wargę, by skupić swoją uwagę na czymś innym. Koło nich pojawił się sensei, który postanowił zainterweniować. Czy ma siłę, by dalej walczyć? Ma, oczywiście. Czy powinien kontynuować? Niebieskowłosy miał jeszcze w zanadrzu parę sztuczek, ale użycie ich w obecnym stanie nie było rozsądne. Yukio zwyczajnie zostałby workiem treningowym, zanim w ogóle zdążyłby coś zrobić. Nie mógł sobie nawet pomóc dymem, gdyż Kaito i tak znał położenie Shinryu. Chłopak podniósł się powoli z ziemi, trzymając się za bark. -Poddaję się. Wygrałeś tym razem na serio. - rzucił w stronę przeciwnika i skierował swój wzrok na senseia, by potwierdzić swój wybór.
.

Obrazek
 
Posty: 93
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Kaguya Kaito » 4 maja 2019, o 18:20

Kaito już raz słyszał, że chłopak postanowił się poddać, a mimo to dalej walczył. Kaguya rozumiał, że chciał wrobić go, żeby zwiększyć swoje szansę na wygraną. Teraz gdy już odzyskał wzrok, mógł zauważyć, że przeciwnik nie kombinował nic i zwyczajnie uznał, że dalsza walka nie ma sensu. Chwilę jeszcze mu się przyglądał, żeby być pewnym, że to koniec. Kaito schował swoje kości i podał chłopakowi rękę, aby pomóc mu wstać. Nie zapomniał o manierach pojedynku. Walka sprawiła mu odrobinę przyjemności i wyznaczyła drogę jego dalszego rozwoju.
- Dzięki za walkę. Na prawdę miło było z tobą sobie powalczyć. Po nagrodę zgłoszę się kiedyś w przyszłości. Mam nadzieję, że jeszcze będziemy mieli okazję sobie kiedyś powalczyć - powiedział na pożegnanie. Pomachał w kierunku chłopaka i opuścił arenę. W razie potrzeby pomógł mu dostać się do szpitala. Martwił się, że mogłoby mu się coś stać po drodze. Takie rany trzeba było opatrzyć.

[z/t]
 
Posty: 79
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Maji Seitaro » 5 maja 2019, o 12:46

No więc jednak, stało się. Yukio mimo kilku możliwości jakie teoretycznie posiadał poddał się. Różnica w poziomach nie była wielka, a pomimo to okazało się w tej krótkiej walce, że jeśli tylko pozwoli się taiuserowi na zbliżenie się, samemu nie będąc dostatecznie szybkim i/lub nie posiadając zdolności w tej dziedzinie, to kończy się to zazwyczaj porażką defensora. Cóż, dawny sensei popatrzył po obu chłopakach i skinął głową z lekkim uśmiechem, po czym wskazał otwartą dłonią na Kaito? By oficjalnie obwiescic.
- Zwycięzcą pojedynku jest Kaguya Kaito! - po tych słowach zachęcił młodych do wykonania znaku pojednania, a Yukio poprowadził pod szpital.



Wygranko: Kaito, 3PD, 15PN
Przegranko: Yukio, fabularny dzień w szpitalu. 1PD, 5PN

Sędzia: 2PZ i 1PN kappa
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2094
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Shiin Yukio vs Kaguya Kaito, starcie małych tytanów!

Postprzez Shiin Yukio » 6 maja 2019, o 00:12

Przegrał, ale nie przejmował się tym zbytnio. Przetestował kuszę, zasmakował trochę właściwej walki i wyciągnął odpowiednie wnioski, więc nie miał na co narzekać. Broń nie była zła, ale przeładowywanie było uciążliwym problemem. Trzeba będzie zainwestować w jakiś lepszy model, najlepiej taki z magazynkiem. Dodatkowo przydałby mu się jakiś zestaw umiejętności na wypadek walk w zwarciu. Albo jakaś samoobrona, ale sposób na odsunięcie się od przeciwnika… albo odsunięcie przeciwnika. Tak czy siak, nie żałował walki. Chłopak podał Kaito rękę na zakończenie, po czym jeszcze raz obejrzał ranę na plecach. Cośtam się znał na leczeniu, ale chyba nie był w stanie sobie z tym sam poradzić. Westchnął lekko, gdyż wiedział, co go czeka. Pozbierał porozrzucane bełty i udał się do szpitala, by zajęli się tym profesjonaliści.

z/t
.

Obrazek
 
Posty: 93
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin


Powrót do Arena 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron