[D] Nara Shoku

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[D] Nara Shoku

Postprzez Yōgan Rosanjin » 24 sie 2015, o 18:35

Obudził Cię podmuch wiatru, zapewne zapomniałeś zamknąć okna. Powoli, leniwie, nigdzie się nie spiesząc wygramoliłeś się z łózka, witając nowy, zimowy dzień. Wszystko wydawałoby się normalne, gdyby nie obecność koperty na parapecie. Widniała na niej pieczęć Hokage. Mogłeś ujrzeć wyryte na kopercie imię i nazwisko Nara Shoku, dlatego nie było mowy o pomyłce - została zaadresowana do Ciebie. Gdy ją rozpieczętowałeś, twoim oczom ukazała się następująca wiadomość:

Nara Shoku proszony jest o stawienie się do siedziby Hokage w celu podjęcia się misji rangi D

Zostałeś poinformowany o konieczności stawienia się po misję. Zacząłeś się zastanawiać, czego możesz oczekiwać, jeśli zostałeś poinformowany o tym pocztą.Jest to dziwne stwierdzenie, po prostu ktoś zostawił kopertę na parapecie. Nie było jednak czasu na rozmyślanie o tym wszystkim, czas nagli. Wiedziałeś, że lepiej nie igrać z czasem, szczególnie, jeżeli chodzi o misje. Komisja przydzielająca je nie słynęła z życzliwości, przynajmniej w ostatnim czasie. Ty, jako genin, nie miałeś co liczyć na jakąkolwiek ich przychylność. Co innego, gdybyś był joninem, może nawet chuninem. Niestety, czekało Cię jeszcze trochę pracy, aby osiągnąć ten poziom, dlatego też powinieneś szybko się ogarnąć i ruszyć stawić się na wezwanie.
Yōgan Rosanjin
 

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Nara Shoku » 24 sie 2015, o 20:27

Rozpoczęcie dnia od podmuchu zimnego wiatru nie było czymś przyjemnym, dlatego Shoku w myślach już wystawił temu dniu czerwony, gruby minus na start. Ledwo żywy, sięgnął po kopertę i odczytał jej treść, która znowu zmusiła go do postawienia kolejnego minusa w wyimaginowanym dzienniczku.
Się wysilili z tą wiadomością... mi mogliby przydzielić zadanie roznoszenia takiej poczty. Wstajesz rano, biegasz po wiosce jak wszyscy jeszcze śpią, zero użerania się z ludźmi, zero problemów, otwierasz okna i skazujesz ich na śmierć z zimna, kończysz robotę pewnie po godzince i fajrant. A ja pewnie znowu dostanę jakiś szajs... - pomyślałem po czym sturlałem się z łóżka na ziemię z lekkim hukiem.
Lekko negatywnie nastawiony do tego dnia, chłopak popełzł do kuchni, aby zjeść cokolwiek przed wyjściem. Oczywiście poranna toaleta, przebranie się i wszystkie inne tego typu rzeczy również wchodziły w grę, jednak śniadanie z pewnością było najważniejsze.
Kiedy wszystko byłoby już gotowe, a raczej sam chłopak byłby gotowy, przyszłaby pora na ruszenie tyłka do siedziby Hokage po odbiór kolejnej misyjki, która zapewne również zmusi biedaka do wystawienia minusa dla tego dnia.
Druga postać: Kaguya Seiki
Obrazek
 
Posty: 291
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 02:00
Ranga: Genin

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Yōgan Rosanjin » 24 sie 2015, o 20:42

Droga do siedziby zajęła Ci trochę czasu, większość drogi zastanawiałeś się, co Cię może spotkać. Nie uśmiechało CI się zbytnio bieganie po wiosce, szczególnie w trakcie zimy. Jeśli jednak otrzymasz takie zadanie, nie będziesz miał nic do powiedzenia, twoim obowiązkiem będzie podporządkowanie się woli Hokage. Sam pisałeś sie na taki los, droga shinobi niestety nie jest usłana różami, czasem trzeba się pobrudzić, lub wyziębić w tym przypadku. Kiedy w końcu dostałeś się do gabinetu Hokage, zostałeś poinformowany, aby poczekać chwilę. Najwidoczniej ktoś już był w środku. Cierpliwie (lub nie) czekałeś na wezwanie, które nadeszło po ok. 10 minutach.
- O, Nara, nareszcie. Pośpiech nie jest zbytnio powszechny w twojej rodzinie... No ale do rzeczy, najważniejsze, że już jesteś. Jest misja dla Ciebie. Ranga D pasuje Ci, czy chcesz czegoś więcej? = spytał się Hokage, która mówić zaczęła zaraz po tym, jak przekroczyłeś próg gabinetu. Dało się wyczuć lekką pretensję, ze nie zjawiłeś się szybciej. Teraz jednak nie miałeś już na to żadnego wpływu. Zostałeś zapytany, czy ranga misji Ci odpowiada, czy coś się zmieniło od czasu przeczytania listu? Może misję, jaką miałeś otrzymać dostał już ktoś inny? Trochę dziwne miałeś odczucie, że zostałeś o to zapytany. Ewentualnie było aż nadto misji, do których nadawałbyś się, dlatego otrzymałeś propozycję misji D, przy jednoczesnym wyborze misji o wyższej randze? Decyzja należała do Ciebie. Hokage siedział wpatrzony w Ciebie, czekając na odpowiedź.
Yōgan Rosanjin
 

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Nara Shoku » 24 sie 2015, o 21:07

Mimo umiarkowanego pośpiechu z dostaniem się do siedziby Kage, chłopak dotarł na miejsce lekko nie w porę. Polecenie oczekiwania na wezwanie nie było niczym nadzwyczajnym, ale 10 minut wydawało się trwać nieskończoność, dlatego też Shoku przysnął na chwilę w krześle na korytarzu. Kiedy wreszcie drzwi do gabinetu otworzył się i można było wejść do środka, NAra przecierając oczy ukłonił się władcy i wyczekiwał zlecenia.
Wielkie było zaskoczenie, kiedy padło pytanie o rangę misji. Wiele pytań nasuwało się w związku z tym, jednak nie było czasu na zastanawianie się, gdyż świdrujące spojrzenie Hokage, prawie zadawało ból młodzieńcowi.
Ranga D będzie chyba odpowiednia. Oblałem egzamin więc nie zasługuję na nic więcej. - odpowiedział, rugając lekko samego siebie za to co miało miejsce na egzaminie na wyższą rangę.
Prawda była taka, że właściwie chłopak nie miał tego dnia ochoty na żaden większy wysiłek niż krótkie zadanie na terenie wioski. Wyprawy poza mury, szukanie lub eskortowanie trwałoby wiele dłużej, poza tym jeśli wioska go oblała to niech wysyłają sobie tych cudownych, najlepszych Genino-chuninów na misje C, Shoku uznał, że póki co zadowoli się misjami najniższej rangi.
Druga postać: Kaguya Seiki
Obrazek
 
Posty: 291
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 02:00
Ranga: Genin

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Yōgan Rosanjin » 24 sie 2015, o 21:31

Twoja dyplomatyczna odpowiedź przypadła do gustu Hokage, bo uśmiechnął się pod nosem, kiedy wspomniałeś o oblaniu egzaminu.
- Widzę, ze się podłamałeś. Spokojnie, przyjdzie i twój czas na zostanie chuninem. No dobrze. Wiem, że najpierw zaproponowałem CI misję rangi D, miałem jednak nadzieję, ze wyrazisz chęć na coś więcej. Planowałem Cię wysłać na misje rangi C, ale sądząc po twojej minie, nie za bardzo masz na to ochotę. Daj mi, proszę, chwile na znalezienie odpowiedniej misji. - po tych słowach zaczął przerzucać sterty papierków, pobieżnie przeglądając większość z nich. Stałeś parę minut w oczekiwaniu na zlecenie, które chyba nie chciało się pojawić. W końcu jednak Hokage wyjął kartkę, której nie odrzucił.
- Co my tu mamy... Ranga D, no dobrze... Pomoc, ok... Dobra. jak juz wspomniałem wczesniej, miałem nadzieję, że podejmiesz się misji rangi C. mam lekki niedosyt, dlatego postanowiłem dać Ci małą nauczkę, abyś na przyszłość wiedział, kiedy wykazać własną inicjatywę. Jeśli będziesz zgadzać się na wszystko i nie walczył o coś więcej, nigdy nie awansujesz, pamiętaj. - powiedział Hokage. Trzeba było przyznać, podpadłeś mu. Ponownie, nic na to teraz nie mogłes poradzić. Widać, że przejął się twoim losem, sam chciał wysłać Cię na poważniejszą misję. Uznał Cię jako zdolnego ja wykonać, stawia Cię więc na poziomie chunina.
- Dobra, do rzeczy - powiedział opierając się o krzesło i zarzucając nogę na nogę. - Masz za zadanie pomóc pani Yakamishi na targowisku. To starsza kobieta, narzekała ostatnio na próby kradzieży. Niektóre zakończyły się sukcesem. Nie ma co ukrywać, jej mobilność w ostatnich latach spadła, potrzebuje kogoś do pomocy. Do wieczora masz pomóc jej w noszeniu, ustawianiu, segregowaniu i sprzedaży produktów na jej straganie. Masz też za zadanie strzec, aby nikt niepożądany nie ukradł czegokolwiek. Zrozumiałeś? Jeśli tak, to ruszaj. I zapamiętaj, co Ci powiedziałem. - powiedział władca wioski dając do zrozumienia, abyś niezwłocznie ruszał na targowisko.
Yōgan Rosanjin
 

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Nara Shoku » 25 sie 2015, o 09:39

Hokage chyba nie był zadowolony z odpowiedzi chłopaka, gdyż monolog jaki wygłosił, wyraźnie wskazywał na to, że wybór misji rangi D wyraźnie pokrzyżował mu plany. Shoku nie odpowiedział ani słowem, uznając to za zupełnie zbędne.
Wszystko jasne, udam się tam niezwłocznie. - odpowiedział dopiero na sam koniec, kłaniając się lekko i wychodząc z gabinetu.
Trzymając dłonie splecione z tyłu głowy, Nara szedł w stronę wyjścia z budynku, burcząc pod nosem zupełnie niezrozumiałe rzeczy. Nie spodobało mu się, że Hokage zachował się w ten niedojrzały sposób. Najpierw wzywa na misję rangi D, później narzeka, że nie chciał przyjąć wyższej rangi zadania, kto tak robi? Chyba tylko jakiś głupi staruch. Trzeba było przyznać, że oblanie egzaminu chyba nie wpłynęło zbyt pozytywnie na Shoku. Od tamtego czasu stał się trochę zrzędliwy, jego chęć do pracy spadła o jakieś 99%.
Po wyjściu z budynku, chłopak już normalnym krokiem skierował się w stronę targowiska. Na całe szczęście, praca na straganach nie była dla niego niczym nowym. Pomoc u jubilera i łapanie złodziei, pomoc w sklepie zoologicznym, wszystko to sprowadzało się do tego co miał robić teraz więc nie przejmował się specjalnie tym, że mógłby nie podołać zadaniu.
Druga postać: Kaguya Seiki
Obrazek
 
Posty: 291
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 02:00
Ranga: Genin

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Yōgan Rosanjin » 25 sie 2015, o 14:22

Kiedy wszedłeś na targowisko, praktycznie całe było już zapełnione. Musiałeś przyjść akurat na godziny szczytu, na twoje nieszczęście. Z drugiej strony, jeśli miałoby się coś zdarzyć, to zapewne w ciągu następnych paru godzin. Znalazłeś stragan pani Yakamishi. Staruszka z ledwością dawała sobie radę obsługiwać klientów, co chwila odpędzając też dzieciaków grasujących koło jej stoiska. Już na pierwszy rzut oka można było stwierdzić, że jest zmęczona. Nic dziwnego - latka lecą. Paru ludzi zwróciło na Ciebie uwagę, przepuszczając tylko, kiedy zobaczyli opaskę na kapturze. Gdy ujrzała Cię staruszka, nie wiedziałeś zbytnio, jakie emocje może wyrażać jej mina. Przedstawiała mieszankę wszystkiego: złość, zażenowanie, zmęczenie, radość, ulgę i parę innych. Być może spodziewała się kogoś innego, nie skomentowała jednak tego, ze przysłany zostałeś ty. Z drugiej strony musiała się cieszyć, ze w ogóle ktoś został przysłany i pomoże jej w obowiązkach.
- Witaj młodzieńcze. Jak widzisz, mamy tu sporo do roboty. Pomógłbyś mi słońce obsługiwać klientów? Jakbyś też mógł to miej na oku tych urwisów, parę razy zostałam już okradziona. Każdy stracony towar to cios dla mnie, a niestety nie mam już tyle siły co kiedyś, by uganiać się za złodziejami.
Yōgan Rosanjin
 

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Nara Shoku » 26 sie 2015, o 09:34

Po dotarciu na miejsce, Shoku przyjrzał się uważnie staruszce, której miał rzekomo pomagać. Faktycznie musiało być jej bardzo ciężko, biorąc pod uwagę jej sprawność fizyczną.
Chłopak po podejściu do straganu, próbował zrozumieć ekspresję bijącą z twarzy kobiety, jednak okazało się to być niemożliwe, dlatego bez słowa przystąpił do działania zaraz po tym, jak ta poprosiła go osobiście o lekkie wsparcie.
Bunshin no Jutsu! - w myślach Nara wypowiedział nazwę techniki klonującej, dzięki której miał stworzyć swoje trzy wierne kopie. Każda z nich otrzymała zadanie obserwowania otoczenia straganu, odstraszania i informowania oryginału o ewentualnych gagatkach, próbujących coś zwędzić. Sam chłopak zabrał się za obsługę nadchodzących klientów, których trzeba było przyznać, zrobiło się całkiem sporo.
Dzień dobry, co podać?
Druga postać: Kaguya Seiki
Obrazek
 
Posty: 291
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 02:00
Ranga: Genin

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Yōgan Rosanjin » 26 sie 2015, o 13:56

Tak też rozpocząłeś pracę na straganie. Obsługiwałeś klientów w czasie, gdy twoje klony obserwowały, co się dzieje dookoła. Nie przewidziałeś jednak, jak ludzie mogą być cwani. Gdy zająłeś się obsługą jednej dziewczynki, cała banda dzieci nagle zaatakowała stoisko. Trzy twoje klony dały radę przytrzymać parę z nich, jednak najbardziej zachłanna trójka przedarła się przez obronę i ukradła cały kosz jabłek. Reszta dzieciaków nadal dzielnie walczyła z twoimi bunshinami, przepuszczając swoich kolegów. Staruszka zaczęła krzyczeć na dzieciaków i do Ciebie, abyś zrobił to, co do Ciebie należy. Dzieciaki zdążyły już pobiec w tłum, więc twoje kage mane zbytnio by nie podziałało w tym momencie. Cała scena wyglądała strasznie dziwnie, w końcu jakie dzieci kradną jabłka? W dodatku, w tak zmasowanym ataku? Jedyne, co mogło przyjść na myśl, to że pochodzili z biedoty wioski, dlatego też byli zmuszeni zrobić to, co zrobili.
Yōgan Rosanjin
 

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Nara Shoku » 27 sie 2015, o 00:44

Wszystko szło gładko ale niestety trwało to krótko. Odpowiedzią złodziejaszków podejście Shoku do zadania był zmasowany atak, który zakończył się porażką młodzieńca z klanu Nara. Widząc jak kosz jabłek znika w tłumie, chłopak postanowił bezzwłocznie ruszyć w pościg, rozmyślając jednak nad tym, kto i czemu tak naprawdę ukradł te jabłka. Najbardziej prawdopodobna była opcja z biednymi dzieciakami, ale niestety praca była pracą i trzeba było działać.
Wskakując na jedną ze ścian sąsiadujących budynków, Shoku miał zamiar ścigać poruszających się w tłumie, dodatkowo spowolnionych sporym ładunkiem chłopców (i dziewczynki?).
Użycie Kagemane w takim miejscu nie mogło zakończyć się sukcesem, dlatego trzeba było gonić bandę aż do odpowiedniego miejsca lub skoczyć na któreś z nich jeszcze teraz, aby spowolnić całą grupę lub nawet zmusić do podjęcia próby ratowania towarzysza. Wtedy też na scenę miała wkroczyć flagowa umiejętność Nara, dzięki której miał zostać odzyskany skradziony kosz.
Druga postać: Kaguya Seiki
Obrazek
 
Posty: 291
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 02:00
Ranga: Genin

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Yōgan Rosanjin » 27 sie 2015, o 01:39

Dzieciaki, jak zapewne się domyślałeś, pędziły w stronę "slumsów" konohy. Pędziły, ile starczało im sił, aż jeden z nich potknął się i nie przewrócił reszty, wysypując tym samym zawartość koszyka na ziemię. Dzieciaki zaczęły szybko zbierać jabłka, kompletnie zapominając o tym, że przed czymś przecież uciekały. Było to bardzo interesujące i zarazem typowo dziecinne - szły za głosem brzucha, dla nich najważniejsza była żywność. Dziwnym faktem było, że pani Yakamishi nie zmieniła miejsca rozstawiania straganu, ze ciągle "dawała" okradać się dzieciakom. Fakt, była staruszką, ale do tego czasu powinna zrobić coś innego, niż wynajęcie na jeden dzień genina, aby powstrzymać dzieciaków. Może tak na prawdę sama pozwalała im "kraść" różne owoce, aby nie przychodziły codziennie po jedzenie, a co jakiś czas? Jest możliwość, że cała ta otoczka "pościgu" zlecona Tobie miała na celu sprawdzić, czy jesteś dobroduszny i znajdziesz jakieś wyjście, aby zadowolić obydwie strony, czy też zimnym, bezdusznym podwładnym, który nie zważa na ludzkie uczucia i potrzeby, dla którego liczy się tylko powodzenie misji. Powinieneś zastanowić się, czy aby an pewno nie istnieje żadne rozwiązanie, dzięki któremu pani Yakamishi uspokoiła się, a zarazem dzieci nie zostały skazane na następne dni głodu? Twoja pracodawczyni zapewne nie przeliczyła, ile dokładnie jabłek skradziono, różne rzeczy dzieją się "przypadkiem" w takich sytuacjach. Aby rozważyć wszelkie za i przeciw, musiałeś najpierw złapać urwisów, a lepszej okazji niż teraz mieć nie będziesz.
Yōgan Rosanjin
 

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Nara Shoku » 27 sie 2015, o 09:38

Podążając za grupką uciekinierów, Shoku wyczekiwał odpowiedniej chwili, aby zakończyć to wszystko. Okazja nadarzyła się, kiedy jeden z dzieciaków potknął się i przez to cały kosz jabłek wylądował na ziemi.
Nara zeskoczył z budynku i nie zwlekając ani chwili wykonał pieczęć do techniki Kagemane, starając się schwytać wszystkich winnych.
Skończyło się uciekanie. - powiedział, wykonując rękoma taki ruch, aby trzymające kosz dzieciaki zostawiły go w spokoju.
Nie macie co jeść, więc okradacie staruszkę? Czyli według was będzie to w porządku, jeśli wy zjecie jabłka a ona wróci do domu głodować za was? Zabieram kosz. - po tych słowach chłopak ruszył w jego stronę, zaś dzieciaki winny naśladować wiernie jego ruchy. Po zabraniu kosza z ziemi, chłopak odwrócił się i zaczął wracać na poprzednie miejsce, znowu odwracając się do złodziejaszków, sięgnął do kieszeni.
Wiecie gdzie jest stragan, zapraszamy. - dodał wykonując lekki zamach dłonią. Kiedy dzieciaki powtórzyły ruch, wyglądało to tak jakby wyciągały po coś ręce. Wtedy też Kagemane zostało zwolnione a grupka mogła złapać rzucone przez chłopaka pieniądze, które powinny starczyć im nie tylko na ten kosz ale też na kilka innych rzeczy.
Druga postać: Kaguya Seiki
Obrazek
 
Posty: 291
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 02:00
Ranga: Genin

Re: [D] Nara Shoku

Postprzez Yōgan Rosanjin » 27 sie 2015, o 12:42

Gdy wróciłeś na stragan, pani Yakamishi powoli sprzątała swój stragan. Ucieszyła się na widok przyniesionych z powrotem jabłek i poprosiła, byś pomógł jej wszystko ogarnąć. Zwinięcie stoiska zajęło wam jakąś godzinę, przetransportowanie pozostałych rzeczy do mieszkania nieopodal następną. Gdy spytała, jak zdołałeś złapać dzieciaków, opowiedziałeś jej wszystko. Po tym kobieta przez dłuższy czas się nie odzywała, aż w końcu zdecydowała, że może zamiast wynajmować ochroniarzy, na przyszłość zleci pracę tym dzieciakom. Podawanie różnych owoców/warzyw oraz obsługa klienta nie były czymś wymagającym, a dla nich zapłatą będzie jedzenie. Tobie natomiast oddała stracone pieniądze, przepraszając za kłopoty. Przekazała Ci za chwilę zapłatę za wykonaną misję. Podziękowała serdecznie za pomoc, jakiej dzisiaj jej udzieliłeś, następnie pożegnaliście się. Tak oto zakończył się dzień twoich zmagań...

Wioska lub Organizacja:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi odnotować przychód w banku dla swojej wioski lub organizacji. By nie szukać wysokości wynagrodzenia dla wioski może skopiować następujący post:
Kod: Zaznacz cały
[b]Przychód:[/b] 100Ryō
[b]Link:[/b]
[b]Suma:[/b]

Post wkleja się w odpowiedni temat z tego forum: Bank wiosek i organizacji.
Nie dotyczy nukeninów, rōninów itp, o ile nie pracują dla jakiejś wioski.
Gracz/Gracze otrzymują po:
+ 1 Misja D
+ 1 PD
+ 5 PN
+ 200 Ryō
Inne wynagrodzenie:
Chimu otrzymuje:
+ 1 PE
+ 4 PN
+ 150 Ryō
Yōgan Rosanjin
 


Powrót do D

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników