[ D ] Nara Shoku 4

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[ D ] Nara Shoku 4

Postprzez Nara Shoku » 29 lip 2015, o 23:45

Ostatnia misja, pozwoliła młodemu Narze wkupić się w łaski władz wioski na tyle, aby teraz liczyć na lekką taryfę ulgową. Chłopak już nieco większym spokojem ducha odbierał kolejne wezwania do stawienia się na przydział, nie obawiając się misji niewykonalnej lub takiej, która miałaby na celu jego upokorzenie.
Wychodzę. Wrócę pewnie koło wieczora. -- oznajmił chłopak rodzicom, wkładając buty na werandzie swojego domu.
Pogoda dopisywała, czasu do spotkania zostało jeszcze całkiem sporo, dlatego też Shoku nie spieszył się zbytnio i spokojnym krokiem maszerował przez ulice udekorowanej wioski.

* * *

Nara Shoku stawia się na wezwanie! -- powtórzył swój stały tekst z uśmiechem na ustach, widząc starych, dobrych znajomych od przydziałów.
Co ciekawego mają Panowie dla mnie dzisiaj? -- dodał lekko rozbawiony.
Widzę, że humor dopisuje. To dobrze, przyda ci się na dzisiejszej misji. -- staruszek wysunął na stół kartkę z adresem.
Będziesz dzisiaj pomagał w sierocińcu. Jeden z opiekunów ciężko zachorował a dzieci potrzebują stałej opieki. To maluchy, żaden nie ma więcej niż 8 lat więc nawet ktoś tak młody jak ty, będzie wzbudzał w ich oczach respekt. Tutaj masz typowy plan dnia, którym kierował się ich dotychczasowy opiekun, powinno ci to ułatwić zadanie. Wieczorem przyjdzie zmiennik, będzie miał już wszystkie informacje więc nie będziesz musiał go w nic wtajemniczać, chyba, że uznasz to za konieczne. Wszystko jasne? -- kiedy chłopak przytaknął głową, staruszek uśmiechnął się, życzył mu powodzenia i odprawił, aby przyjąć kolejnych oczekujących shinobi, którzy stali za drzwiami.

* * *

Sierociniec nie należał do miejsc specjalnie przyjemnych. Dziesiątki osamotnionych dzieci, którym wioska starała się zapewnić godne warunki życia sprawiały wrażenie szczęśliwych, jednak wprawny obserwator z łatwością dostrzegał pojedyncze przypadki smutnych, czasami nawet płaczących maluchów.
Dzień dobry, przysłano mnie w zastępstwie. -- powiedział Shoku do starszej kobiety czarnym płaszczu, która była chyba główną opiekunką
tego miejsca.
Po kilku minutach, kobieta zaprowadziła chłopaka do jednej z sal, gdzie czekała na niego gromadka spokojnych, cichych maluchów, które bawiąc się
lekko podniszczonymi zabawkami, ledwo zauważyły nową osobę.
Cześć wam, nazywam się Shoku i będę zastępował dzisiaj waszego wychowawcę. Mam tutaj listę waszych zajęć, z której wynika, że mamy teraz czas wspólnych zabaw. W co lubicie bawić się najbardziej? -- dzieciaki milczały, najwyraźniej speszone obecnością chłopaka.
Jeśli nie chcecie się bawić, to może po prostu porozmawiamy? Na początek może opowiem wam o sobie, o tym czym się zajmuję a później spróbuję dowiedzieć się czegoś o was.
Zaczynając od początku, mam na imię Shoku. Jestem shinobi, niedawno awansowałem na Genina. To najniższa ranga w wiosce, ale mimo to mogę już
wykonywać misje. Są one proste ale ktoś musi je wykonywać. Ostatnim razem pomagałem ochraniać sklep przed złodziejami ale wcześniej zatrudnili mnie jako opiekunkę do psa a nawet jako sprzątaczkę. Cały czas liczę na to, że dostanę trudniejsze zadanie, ale muszę na to jeszcze pewnie trochę poczekać. Pokażę wam może, czego nauczyłem się w akademii, może ktoś z was też kiedyś zostanie shinobi.
- po tych słowach, Shoku zaprezentował dzieciom podstawowe techniki, jakie sam poznał w szkole. Chodzenie po ścianach i zmiana wyglądu zrobiły na dzieciakach tak duże wrażenie, że niektóre aż zatykały usta rękoma. Kilkoro dzieci prosiło o to, aby ciągle pokazywać im klanową technikę klanu Nara, która unieruchamiała ich na kilka chwil.
W ten prosty sposób, udało się nawiązać z dziećmi pierwszy kontakt. Te widząc, że młody Nara nie był aż takim złym opiekunem, zaczęły chętniej brać udział w proponowanych przez niego zajęciach.
Po wspólnych rozmowach, przyszła kolej na zabawy takie jak berek, chowany, gra w kolory i zagadki. Dzieciaki okazały się być bardzo bystre jak na swój wiek, przez co nawet sam Shoku nabrał większego zapału do działania.
Po godzinie 14, przyszła zgodnie z planem pora obiadowa, podczas której dzieci kolejny raz zaskoczyły chłopaka. Wszystkie grzecznie siadając do stołu, zaczęły odmawiać pod nosami wykutą na pamięć modlitwę a następnie w pełnej kulturze zabrały się za jedzenie życząc sobie wzajemnie smacznego. Takich manier ciężko czasami szukać nawet wśród dorosłych a co dopiero u sierot w takim wieku.
Po obiedzie dzieci udały się na odpoczynek. Leżąc w swoich śpiworkach, dzieciaki wyglądały tak spokojnie, że Shoku postanowił również nieco odpocząć, siadając pod jedną ze ścian, aby mieć na wszystkich oko.
W ten sposób minęły ostatnie godziny pracy chłopaka. Zmiennik przyszedł kilka minut przed czasem, aby wypytać o jakieś dodatkowe informacje, któe mogłyby mu się przydać przy pracy z tą grupką.
Dodatkowe informacje? To bardzo grzeczne i wychowane dzieci, bądź dla nich miły i wszystko będzie dobrze. - odpowiedział, po czym uścisnął dłoń mężczyźnie i opuścił sierociniec, czując lekki ucisk w gardle. Wzruszenie? Może troszkę...
Druga postać: Kaguya Seiki
Obrazek
 
Posty: 291
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 02:00
Ranga: Genin

Re: [ D ] Nara Shoku 4

Postprzez Hyūga Natarī » 30 lip 2015, o 13:34

 Znów zapomniałam wysłać wynagrodzenie. xD

Wioska lub Organizacja:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi odnotować przychód w banku dla swojej wioski lub organizacji. By nie szukać wysokości wynagrodzenia dla wioski może skopiować następujący post:
Kod: Zaznacz cały
[b]Przychód:[/b] 100Ryō
[b]Link:[/b]
[b]Suma:[/b]

Post wkleja się w odpowiedni temat z tego forum: Bank wiosek i organizacji.
Nie dotyczy nukeninów, rōninów itp, o ile nie pracują dla jakiejś wioski.
Gracz/Gracze otrzymują po:
+ 1 Misja D
+ 1 PD
+ 5 PN
+ 200 Ryō
Rozwiń mnie :<:

No one can determine… another's destiny.


MK: Kiyomi
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 18:41
Ranga: Jōnin


Powrót do Samodzielne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników