[B] Haru Yoshi

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 18 sty 2020, o 23:03

Kiedy chłopaczek postanowił zacząć eksplorować domek, nikt go nie przywitał, nie było nikogo, wydawało się wręcz, że jest sam. Yoshi pokonywał kolejne centymetry powoli przesuwając się do przodu, nareszcie dotarł do pierwszych drzwi, które postanowił uchylić, niestety po tym jak je otworzył po pomieszczeniach rozległo się skrzypienie, a tym samym młody chuunin, zwrócił na siebie uwagę. Reakcja była niemal natychmiastowa, jakiś denat wybiegł mu naprzeciw, ich wzrok spotkał się w tym samym punkcie, rosły mężczyzna od razu zaczął składać pieczęcie, Haru wolał nie ryzykować i postanowił odpuścić próbę ścigania się w składaniu pieczęci. Po tym jak mężczyzna wybiegł i zaczął składać pieczęcie Yoshi, rzucił w niego kunaiem, który miał pod ręką, następnie wykonał unik w lewo, chcąc znaleźć się w pokoju, do którego miał zamiar wejść. Jeśli przeciwnik zanim podąży wykona technikę Hando Ōda, chcąc odepchnąć przeciwnika naprzeciwległą ścianę, następnie spróbuje wykończyć go Seishun Furu Pawā. Jeśli mężczyzna postanowi trzymać defensywę, to Haru zaatakuje, składając wcześniej pieczęcie i wykonując technikę Raitonu Denpō Sekka.

tech
Spoiler:
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Aburame Sho » 19 sty 2020, o 20:05

Haru wyrzucił kunai i odskoczył w bok przed techniką przeciwnika, której jeszcze nie zobaczył. Chciał ukryć się w pokoju przed potencjalnym zagrożeniem. Problem był taki, że technika to przewidziała i zakręciła zaraz za naszym bohaterem z Iwy prosto do pokoju, trafiając Haru, który wyleciał z podmuchem wiatru przez okno. Doznał tym samym drobnych obrażeń, które sprawiły mu nie mały ból. Wyleciał na zewnątrz i miał chwilkę aby wstać z ziemi i dojść do siebie. Kątem oka zauważył odjeżdżającą karocę, ale nie miał czasu na przemyślenia, gdyż w chwilę temu wybitym oknie pojawił się mężczyzna, który przed chwilą wykonał technikę Futonu. Haru nie widział kto siedział w środku karocy, ale zauważył, że prowadził ją jakiś inny jeszcze mężczyzna, możliwe że drugi porywacz.

Haru Yoshi
1. Brzuch - pocięty od Fuutonu


 
Posty: 460
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 20 sty 2020, o 01:14

Plan, a w zasadzie dwa kompletnie spaliły na panewce gdyż Yoshi nie przewidział, że użyta technika przez przeciwnika może za nim podążyć. Dokładnie to się stało, kiedy Haru wbiegł do pokoju i „czekał” na swojego przeciwnika przywitał go potężny strumień wiatru, po którym chuunin wyleciał przez okno. Chłopak znalazł się na zewnątrz wielkiego domu, ból był dotkliwy ale shinobi nie miał czasu skupiać się na tej „błahostce”, lada moment, silny przeciwnik może go skończyć jakby tego było za mało. Yoshi kątem oka dostrzegł pojazd, który zaczynał ruszać. A więc to była misja rangi B, był w niezłych tarapatach, ale nie poddawał się. Denat używający Fuutonu ponownie się pojawił, teraz pora na kontratak. Yoshi używa techniki Gian, wypuszczając z ust dwie błyskawice, jedną w przeciwnika, który się pojawił. Drugą w pojazd, nie miał zamiaru zniszczyć karocy, chciał jednak unieruchomić pojazd dlatego celował po drewnianych kołach.


Tech
Spoiler:
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Aburame Sho » 20 sty 2020, o 21:53

Haru nie zamierzał się poddawać. Jeszcze w końcu nie przegrał. Stworzył dwie błyskawice i bez problemu wytrącił karoce z drogi. Jedno kółko odpadło i po chwili pojazd się zatrzymał. Woźny wszedł na chwilę do środka karocy, jakby po to aby się upewnić, czy wszystko było w porządku. Konie uciekły w popłochu, gdyż zerwały się z mocowań.
Drugi promień wykierowany był w głównego na chwilę obecną przeciwnika. On również trafił celu. Przeciwnik został chwilowo sparaliżowany. Yoshi jednak nie miał czasu, aby cieszyć się zwycięstwem. W tej samej chwili błoto zaczęło go pochłaniać. Z powodu iż nie wstał z ziemi, błoto chwyciło go za nogi i za biodra, ściągając w dół. Yoshi nie miał wystarczająco siły, aby się z niego uwolnić. Przeciwnik nadal stał sparaliżowany, więc jeśli Yoshi szybko coś wymyśli, to może będzie miał jeszcze okazję kontratakować. Z karocy nie było żadnych nowych wieści. Główny przeciwnik stał przy domku zaraz przy oknie z którego wyleciał Haru.
 
Posty: 460
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 24 sty 2020, o 23:08

Udało się w końcu jakiś kontratak, w końcu nie tylko chuunin miał tutaj obrywać. Plan się powiódł, bicz w postaci błyskawicy trafił w dwa cele, głównego przeciwnika jak i karoce, która miała zamiar zniknąć lada moment. Mimo tak potężnej techniki (jak dla Yoshiego), użytkownik Futonu wydawał się jedynie sparaliżowany, za to pojazd nigdzie już nie odjedzie. Minus użycia techniki był taki, że poziom chuunina spadł o połowę, w końcu za często z nich nie korzystał to też za pomocą jednej techniki pozbył się niemal całej siły. Kolejnym minusem było to, że wypadając z okna wpadł wprost do błotnej pułapki, która zaczęła go pochłaniać. Gdyby przeciwnik nie był sparaliżowany, to Haru byłby skończony, na szczęście miał jeszcze kilka dodatkowych sekund i resztki chakry, musiał się ratować, a i szybki kontratak by się przydał, może uda się wykończyć głównego wroga. A więc chłopaczek zaczął składać pieczęcie, - Tygrys, Zając, Dzik, Pies - powtarzał sobie w głowie jakby robił swoją pierwszą technikę w życiu, w końcu ta walka nie była na żarty, Haru na prawdę zaczął walczyć o życie. Shinobi miał w zamiarze wytworzyć ścianę pod sobą, była to defensywna technika jednak w tym przypadku przyda się jako pomoc. Wielkość jak najmniejsza coby wybić się w powietrze i wymknąć się błotnej technice. Kiedy Yoshi będzie miał przewagę wysokości użyje w końcu techniki taijutsu chcąc zbliżyć się do przeciwnika i wykorzystać swoje najlepsze cechy. Jeśli plan ze ścianą się uda Haru wykona technikę Doroppu Kikku, chcąc wbić przeciwnika w ziemię, następnie ruszy na niego atakując go nieprzerwanie ofensywnym stylem Goken, wcześniej wysuwając swoje ukryte ostrza.

stan czakry: 1/2

tech:
Spoiler:
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Aburame Sho » 25 sty 2020, o 21:45

Haru Yoshi wykonał technikę Dotonu aby się uwolnić z błotnej pułapki. Mogłoby się wydawać, że plan się powiedzie i chłopak szybko wydostanie się z techniki. Pojawiły się jednak pewne komplikacje. Błotna technika podniosła się na ścianie techniki Doryūheki. I teraz Iwijczyk dalej był wchłaniany, tylko jakby wgłąb swojego dotonowego tworu. Jego technika nic nie pomogła. Wciąż miał szansę na wyzwolenie, ale powoli coraz bardziej zapadał się w ziemi(mam tutaj na myśli ziemię, która tworzy barierę). W karocy niestety nie mógł zauważyć co się działo. Ale ważniejsze było to, że główny przeciwnik, jak go zaczęliśmy już nazywać, wyrwał się z paraliżu i już powoli zbliżał się do chłopaka. Jeszcze nie odzyskał pełnej sprawności. Ale był już blisko. A dzieliło ich tylko 8 metrów od siebie. Haru pod ziemią miał już całe stopy i biodra. Technika postępowała powoli, ale nieustannie.
 
Posty: 460
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 25 sty 2020, o 22:14

Chłopak próbował uwolnić się za pomocą techniki Dotonu, to jednak nie poskutkowało, wręcz przeciwnie, został wyniesiony w górę, zaś błotna technika podążyła za nim cały czas trzymając go w ryzach. Widać chuuninowi zdecydowanie brakowało doświadczenia w samotnych misjach, zazwyczaj ktoś by się zjawił i pomógł uwolnić Yoshiego, niestety teraz był sam przeciwko wszystkim. Chłopaczek wpadł na kolejny pomysł, przecież doskonale wiedział, iż dysponuję Raitonem, który jest niezwykle skuteczny przeciwko ziemnym technikom, wydawało się, że stres go zjadł i zapomniał on o podstawowej wiedzy - głupek. Postanowił użyć kolejnej techniki, tym razem Denpō Sekka, przesyłając błyskawicę pod siebie, tak aby przeszła przez błoto oraz ścianę, a raczej kamiennego klocka, następnie błyskawica ma na celu dołożenie przeciwnikowi kolejnych problemów. Jeśli tym razem uda mu się uwolnić, Yoshi powróci do poprzedniego planu z ofensywą Taijutsu. Tym razem na pierwszą technikę pójdzie potężne kopnięcie od góry, chcąc trafić przeciwnika w głowę, jeśli to się powiedzie, Yoshi użyje swoich ukrytych ostrzy i zaleje przeciwnika falą uderzeń (Gōken).

tech:
Spoiler:
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Aburame Sho » 25 sty 2020, o 22:40

Technika wciągania Haru pod ziemię zdawała się nie mieć końca. Zanim zdążył złożyć pieczęci do kolejnej techniki, kilka shurikenów dotarło do niego i trafiło go w prawą rękę na wysokości bicepsa. To trochę utrudniało poruszanie tą ręką, ze względu na to, że ruch sprawiał ból. Ale technikę Raitonu udało się wykonać i Haru rozwalił twór, który przed chwilą stworzył. Technika dosięgnęła też przeciwnika, paraliżując go ponownie. Obrażenia wewnętrzne również otrzymał, ale na razie nie dało się tego zauważyć. Spadające kawałki ziemi uderzyły go również, zadając mu rany obuchowe. Haru miał wciąż szansę na wygraną. Ale ta szansa kosztowała go ogromną ilość chakry. Zostało mu jej niecałe 250. Ta liczba nie mówiła pewnie nic chłopakowi, ale czuł jej ogromny ubytek. Stał się ogromnie zmęczony i odrobinę wolniejszy. Jego ciosy również nie będą miały już takie samej siły. Z chakrą trzeba było uważać, żeby nie zużyć jej całej. Już samo zbliżenie się do zera było niebezpieczne. Najgorsze w tym wszystkim było to, iż technika Raitonu nie powstrzymała rosnącego wciąż błota. Yoshi wykorzystał już chyba wszystkie metody, które mogłyby uwolnić go z tej okropnej pułapki. Może przyszła pora aby pomyśleć niestandardowo? Przeciwnik znajdował się pod samym Yoshim i powoli dochodził do siebie. Znów będzie potrzebował chwilki, aby mógł dalej kontynuować atak. A Haru był w tym samym czasie wciągany pod ziemię. Błoto dosięgało już prawie do pępka, pozostawiając kolana i cały tors z ramionami i głową nad ziemią.


Haru Yoshi
1. Brzuch - pocięty od Fuutonu
2. Prawa ręka, rany cięte - utrudnione poruszanie nią
 
Posty: 460
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 11 lut 2020, o 00:05

Yoshi naprawdę był w tarapatach, resztki czakry, brak planu, wszystko co robił spalało na panewce. Chyba pierwszy raz był w takim kryzysie i w takich kłopotach. Nie miał nikogo, był sam, a przeciwnicy nadciągali. Najgorsze, że cała akcja trwała wieczność, mimo, że tak naprawdę minęło kilka chwil. Przez chwilę młody chuunin, który porwał się z motyką na słońce miał dosyć, tak szybki i nagły ubytek chakry spowodował, że Haru opdał z sił niemalże kompletnie. Przymknął oczy i powoli poddawał się niekończącej męce w postaci przyklejonego złota. Teraz myślał jakim to był bezużytecznym ninja, nie wyszła mu ta misja, nie wspominając o technikach nie robiących większego wrażenia na silniejszym przeciwniku. Nagle jednak, nie wiadomo skąd, prawdopodobnie z najodleglejszych czeluści jego małego móżdżka naszła go myśl. Jakaś iskierka nadziei, która nie pozwoliła mu się poddać, być może jest to ostatnia technika jaką użyje ale była to też chyba jedyna rzecz, której nie zrobił. Co jeżeli jest to technika Genjutsu i cholerne błoto, które nie zareagowało na jego Raitona to tak naprawdę iluzja. Złożył pieczęć tygrysa i w głowie powiedział sobie - Kai! - niemalże krzycząc do siebie. Może w ten sposób sam chciał się zmotywować.

tech:
Spoiler:
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Aburame Sho » 11 lut 2020, o 00:16

Yoshi miał poważne problemy, ale grunt to się nie poddawać. Kiedy do jego głowy wpadła pewna myśl, od razu wiedział, co zrobić. Złożył pewną pieczęć i wydostał się z wciągającego go błota. Nagle mógł już normalnie się poruszać. Przeciwnik nie był z tego powodu zadowolony. Oponent wciąż był pod wpływem Raitonu, dlatego ciężko było mu wejść pod górę. Ale wciąż próbował. Już zaczął się wspinać po dotonowym tworze. Był już wyjątkowo blisko, ale młody Iwijczyk już był uwolniony z okowów wciągającego błota. Przeciwnik był już poważnie poraniony, więc nie można było powiedzieć, że nic mu się nie stało. Techniki Raitonu sprawiły mu mnóstwo poparzeń. Ale wciąż miał wole walki. Tak jak Yoshi. Zobaczymy, czyja wola walki była większa. Przeciwnik chyba zamierzał walczyć wręcz. A co na to Haru?
 
Posty: 460
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 11 lut 2020, o 00:26

Mimo, że Yoshi był bardzo bliski poddania się, ostatnia myśl prawdopodobnie uratowała mu życie bo jak się okazało, technika użyta na nim, to błoto, które go niemal wykończyło okazało się techniką Genjutsu, dał się zwabić w iluzję, która doskonale spełniła swoje zadanie, nareszcie się uwolnił mimo, że zmęczony to uwolnienie okazało się kluczowe dla jego nastawienia. Na przeciwniku było widać liczne poparzenia po technikach Raitonu jakimi ciskał Yoshi. Denat widocznie chciał skrócić dystans i zaczął wspinać się na "bolcu" młodego chuunina. W końcu iwijczyk mógł wykorzystać swoje najlepsze umiejętności. Kiedy to przeciwnik wspinał się po niego, Haru postanawia zeskoczyć na niego używając techniki Doroppu Kikku, wykorzystując przewagę wysokości, tylko zamiast wybijać go na odległość Yoshi ma zamiar wbić go w ziemię, a później, jeśli plan się uda wystarczy wykończyć przeciwnika swoim ukrytym ostrzem.

tech:

Spoiler:
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Aburame Sho » 11 lut 2020, o 00:33

Yoshi odzyskał ducha walki. Nie było łatwo, ale było warto. Takie rozwiązanie musiało pobudzić w jego mózgu neuroprzekaźniki odpowiedzialne za szczęście. Ostatecznie udało osiągnąć mu swój cel. Gdy tak sobie leżał, szybko przeszedł do pozycji stojącej. Następnie zeskoczył ze swojego tworu prosto na przeciwnika. Ten nie spodziewał się takiego zwrotu akcji. Nim zdążył zareagować, trafiła go noga chuunina. Poleciał w dół, obrywając od techniki. Następnie Haru miał już prostą drogę, aby zadać mu ostateczny cios. Wbijając mu swoje ukryte ostrze, krew trysnęła na Iwijczyka. Przeciwnik zginął, ale Yoshi poczuł przypływ adrenaliny. Udało mu się pokonać jednego ze swoich przeciwników. Nie widział, co działo się za dotonowym tworem, dlatego nie zauważył nawet, że drugi przeciwnik zabrał księżniczkę na barana i zaczął uciekać. Yoshi był tak zajęty, że nie miał nawet czasu się zastanowić, co z drugim przeciwnikiem.
 
Posty: 460
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 11 lut 2020, o 01:00

O dziwo w końcu coś wyszło gałgańskiemu iwijczykowi, pozbył się jednego przeciwnika używając mocnego kopnięcia i przybijając chłopa do ziemi. Yoshi niemalże się zdziwił kiedy zobaczył, że przeciwnika jednak da się pokonać, wystarczy wykorzystywać nieco więcej mózgu. Kiedy stał tak nad nim wystarczyło go wykończyć co Haru też zrobił, szkarłatna krew trysnęła i zrobiła malowniczy ślad na bladej twarzy zmęczonego chunina, było to tak surrealistyczne, a jednocześnie niesamowicie motywujące, wystarczyło teraz znaleźć drugiego przeciwnika, który zniknął mu z pola widzenia. Mimo przypływu adrenaliny wciąż odczuwał skutki ran, które były jak do tej pory najpoważniejszymi jakie shinobi miał. Sięgnął do torby i łyknął na raz pigułkę zwiększającą krew, wiedział, że koszmar zaraz się skończy i musi być w pełni sił mimo odniesionych ran. Najważniejsza była księżniczka, musiał też pozbyć się ostatniego gościa. Najwyższym punktem w okolicy był domek, z którego Haru wyleciał z hukiem. Był to też punkt, na który Yoshi miał zamiar się dostać w pierwszej kolejności nie zwracając uwagi na leżącego trupa czym prędzej wskoczył na budynek i rozejrzał się porządnie. Wypatrując ostatniego gałgana, a z nim może i księżniczki.

pixa:
Spoiler:
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Aburame Sho » 11 lut 2020, o 01:21

Zażycie pigułki rzeczywiście pomogło. Nie sprawiło, że chłopak magicznie wyzdrowiał, ale mógł odzyskać trochę krwi, aby dalej kontynuować misję. Miał w końcu jeszcze jednego przeciwnika do pokonania. Haru postanowił udać się na punkt widowiskowy i niczym asasyn z gier komputerowych prześledził okolice. W grach komputerowych mogło to mieć lepszy efekt, ale tam budynki pewnie były dużo większe. Znajdując się już na tym budynku, udało mu się jednak dostrzec jakiś ruch na głównej ulicy. Był to przeciwnik wraz z księżniczką. Trochę dzieliło Haru od tej dwójki, ale jeśli chłopak weźmie się w garść to ich dogoni. Główna droga wydawała się być najbardziej rozsądną drogą, którą mógł wybrać porywacz, gdyż dzięki temu z całą pewnością uda mu się dotrzeć tam, gdzie zmierzał. Nie było szansy że się zgubi. Co więcej mógł sobie pozwolić na szybszą prędkość. Haru widział tę dwójkę tylko przez ułamki sekundy, gdyż widok nie był taki dobry. Chwilę później dwójka zniknęła mu z oczu.
 
Posty: 460
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 11 lut 2020, o 02:18

Haru po zażyciu pigułki odzyskał nieco świadomość i chociaż trochę zapomniał o ranach jakie uzyskał podczas pierwszej batalii. Dzięki temu skupił się bardziej na swoim zadaniu, wdrapał się na budynek i zobaczył jakiś ruch biegnący po głównej drodze. Okolice były raczej opustoszałe to też była spora szansa, że jest to porywacz. No i oczywiście ktoś mu towarzyszył. Musiał ponownie postawić wszystko na jedną kartę, zeskoczył z budynku i ruszył za cieniem, który po chwili zniknął mu z oczu. Denat musiał targać za sobą dziewczynę toteż Yoshiemu wydawało się, że nie będzie to aż tak wymagający pościg. Miał też na uwadze przewagę terenu przeciwnika. Możliwe, że byli przygotowani na taką ewentualność toteż po drodze mogą spotkać go jakieś szemrane pułapki, na które musiał uważać.
 
Posty: 355
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ranga B - zamknięty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników