Droga Główna

Mieszka tu większość ludzi z Otogakure no Sato. Przeważnie są to bezklanowcy i mało znane rodziny, czasem też znaleźć tu można niektórych członków znanych w wiosce klanów.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Droga Główna

Postprzez Takeshita » 20 sty 2020, o 00:29

Kaito zdecydował się na początek pozbyć tego szpiega, który wyglądał najbardziej nijak i łatwo mógłby go zgubić wśród innych ludzi. Był to jak najlepszy wybór, więc czym prędzej wyprzedził go, a następnie wylądował w jakiejś bocznej uliczce. Zgodnie z planem spotkali się na skrzyżowaniu i wykorzystał swoją technikę, aby z łatwością pozbawić szpiega życia. Następnie czym prędzej oddalił się od miejsca zbrodni, a raczej miejsca wykonania pierwszego z kilku elementów misji. Kolejnym jego krokiem było złożenie pieczęci i namierzenie pozostałych celi do pozbycia się. Brzydal znajdował się na równoległej ulicy i siedział w jakimś zakamarku, natomiast genin akurat doszedł do swojej drużyny.

Tymczasem Yukio dalej krążył ze wstążką w dłoni i szukał wszelkich odchyleń od normy. Nie mógł uwierzyć w to, że matka dziewczynki nie powiedziałaby mu o tym, że jej mąż nie żyje. Specjalnie nawet powiększył zasięg swojego sensora, ale nadal nic nie mógł wykryć. Tak jakby był sam w tym miejscu, no może oprócz duchów.
MK: Tottori, Yogan Shingo
Sensor: 25m/50m | Słuch: 22m

Recenzje Misji, Prośby o Misję oraz Prośby o Grafikę

Prowadzone Misje:

Cytaty Mądrych Ludziów
Spoiler:
 
Posty: 425
Dołączył(a): 21 wrz 2019, o 19:07
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Kaguya Kaito » 20 sty 2020, o 01:12

Jeden szpieg został zabity. Aż Kaito kamień spadł z serca. Zabawa w osobę wymierzającą sprawiedliwość bardzo mu się podobała. Co więcej mógł decydować o tym, kto przeżyje, a kto zginie. Szpiedzy musieli liczyć się z tym, że zginą, gdy wyruszyli na tę misję. Kaito nie było ich żal. Nie powiodło się im i musieli zapłacić za to cenę. Ostatecznie byli tylko aktorami i to niezbyt dobrymi, skoro chłopak ich rozpracował. A było to przynajmniej jego zdanie, nie wiadomo, jak było na prawdę. Gdy tylko namierzył kolejnego szpiega, ruszył w jego kierunku. Tym razem przyszła pora na brzydala. Kaito nie spodobało się, że "genin" powrócił do swojej drużyny. Mógł coś podejrzewać. Znaczy Kaito wyglądał na totalnie zwyczajnego obywatela, ale nagłe jego zniknięcie mogło dać do myślenia geninowi. Zależy jak bardzo był czujny. Kaguya starał się na razie o tym nie myśleć. Miał inne sprawy na głowie, które wymagały natychmiastowej uwagi.
Kaito przekradał się do równoległej ulicy, gdzie grasował drugi szpieg. Szedł jakby nigdy nic. Ostatecznie musiał zbliżyć się do szpiega. Swoim wyglądem raczej nie zwracał na siebie uwagi. Starał się zachowywać naturalnie. Gdy tylko go zauważył, postanowił odegrać kolejną już scenkę.
- Co się panu stało? Mam trochę zaoszczędzonych pieniędzy, wyjdzie pan jeszcze na prostą. Wszystko da się jeszcze naprawić - zapytał Kaito i wyciągnął rękę, aby pomóc bezdomnemu mężczyźnie. Szkoda tylko że celował prosto w serce i wystrzelił w jego stronę pięć pocisków z kości. Nie znał litości. Może w następnym życiu. Kaito był cały czas czujny. Kolejni szpiedzy mogli być bardziej przygotowani. W razie kontra ataku zrobi unik. A jeśli udało mu się zabić kolejnego szpiega, ruszy w kierunku genina ile sił w nogach.

Spoiler:


Spoiler:
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Shiin Yukio » 20 sty 2020, o 01:33

Nic podejrzanego? Dziwne. No cóż, zdarza się. Przynajmniej zbadał trochę terenu, lepsze to niż nic. W drodze do wyjścia ze cmentarza Yukio znowu zahaczył o grób jakiejśtam osoby, która najwyraźniej była ojcem spotkanej wcześniej dziewczyny. Od niechcenia przyczepił wstążkę, lekko podirytowany, że jego osąd okazał się być niewłaściwy. To gdzie teraz? Kaito pewnie zdążył sprawdzić resztę, nie ma sensu wracać dokładnie w to samo miejsce. Poza tym rozdzielając się szybciej zbadają cały teren. Chłopak postanowił wybrać trasę najbardziej jemu logiczną – zgodnie z ruchem wskazówek zegara, czyli w tym przypadku na północny zachód.
.

Obrazek

Spoiler:
 
Posty: 122
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Takeshita » 23 sty 2020, o 00:41

Kaito szybko namierzył swój drugi cel i od razu się ku niemu skierował. Dzięki swoim zdolnością, szpieg niczego się nie spodziewał i po kilku słowach chuunina wystawił dłoń, aby przyjąć pieniądze, jednak sekundę później leżał oparty o ścianę, martwy. Wyglądał jakby spał, więc nikt zbyt szybko się nie zorientuje o jego stanie. Od razu po tej sytuacji, skierował się ku grupie geninów, którzy aktualnie znajdowali się przy wejściu do schronu i pomagali ludziom, oraz pilnowali porządku, jak przystało na młodych adeptów ścieżki shinobi. Dookoła przechodzili cywile, jak i inni ninja, także chuuninów i jounin, który tym wszystkim zarządzał.

Tym czasem Yukio, nie mając żadnego pomysłu zdecydował się zawiesić wstążkę na pomniku, a następnie po raz kolejny przejść się po cmentarzu. Jednak nie zdążył nawet zrobić kroku od grobu, gdy usłyszał za sobą głos.
-A więc ty masz być naszym kontaktem? Chociaż może raczej wy, czyli ty i ten drugi, który aktualnie pozbywa się szpiegów z naszej osady. - Nikogo za sobą nie wyczuwał, ale słyszał cały czas głos.
-Nie musisz się nas obawiać. Jesteśmy shinobi Oto, a przynajmniej teraz nimi jesteśmy. Jednak niegdyś zamieszkiwaliśmy Kumogakure no Sato. Chcielibyśmy, aby wasza dwójka czasami nam pomagała w walce z ukrytymi niebezpieczeństwami.
MK: Tottori, Yogan Shingo
Sensor: 25m/50m | Słuch: 22m

Recenzje Misji, Prośby o Misję oraz Prośby o Grafikę

Prowadzone Misje:

Cytaty Mądrych Ludziów
Spoiler:
 
Posty: 425
Dołączył(a): 21 wrz 2019, o 19:07
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Kaguya Kaito » 23 sty 2020, o 10:22

Dwóch zabitych, został jeszcze jeden. Kiedy Kaito pojawił się na miejscu, wszyscy byli czymś zajęci. To nie było to samo, czego doświadczał do tej pory. Gdyby zabił genina przy tych wszystkich ludziach, wszczęłaby się panika, a nie mógł sobie na to pozwolić. Dodatkowo Jonin mógłby się obrócić przeciwko niemu. Nie było szans aby zwykły chuunin poradził sobie z kimś takiej rangi. A zresztą dlaczego miałby walczyć z kimś ze swojej wioski, zwłaszcza teraz, gdy był potrzebny każdy oddział. Skoro jednak Jonin tutaj się pojawił, a Kaito mógł to powiedzieć po jego pokładach chakry, to Kaguya zdecydował się na inne rozwiązanie. Jonina nie pokona nawet jeśli byłby szpiegiem, dlatego podjął decyzję aby mu zaufać. Jonin mógł sobie poradzić z taką sytuacją o wiele sprawniej. Kaito podszedł do niego i wytłumaczył mu całą sytuację, wskazując na genina, który był szpiegiem. Cały czas również namierzał genina swoim sensorem, gdyby ten zamierzał uciec. Czekał na decyzję Jonina. Kaito był prawie pewien, że gdyby czegoś próbował na jego terenie, zostałby unieruchomiony, a szpieg by zbiegł. Musiał znaleźć sobie pomocnika. Czy dobrze trafił?
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Shiin Yukio » 26 sty 2020, o 00:14

Chłopak ni stąd, ni zowąd usłyszał tajemniczy głos. Czyżby jednak jego intuicja go nie zawiodła? Momentalnie odwrócił się w kierunku źródła dźwięku i… projekcja? To by wiele wyjaśniało, ale twórca mimo wszystko wciąż powinien być w pobliżu. Albo chociaż w jakiś sposób widzieć Yukio. Może hologram został zaprojektowany, by pokazać się dopiero po przyczepieniu wstążki? Raczej nie był to zbieg okoliczności, ale wiadomość projekcji była zbyt precyzyjna. Ktoś musiał obserwować niebieskowłosego od jakiegoś czasu, skoro wiedział o wszystkim.
Shinryu nie był za dobrze nastawiony do twórcy hologramu. Stalkowanie, niezjawienie się osobiście, a do tego jeszcze to niepotrzebne na pierwszy rzut oka wspomnienie o Kumo, które jeszcze bardziej go zraziło. Cały czas patrolował teren swoim sensorem, jakby spodziewając się ataku; na zewnątrz jednak starał się zachowywać spokój. -Kontynuuj. – rzucił jedynie. Ukryte niebezpieczeństwa? Czy to synonim do łapówki w zamian za pomoc w ucieczce?
.

Obrazek

Spoiler:
 
Posty: 122
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Takeshita » 26 sty 2020, o 20:29

Kaito wpadł na pomysł, że wszystko wyjaśni jouninowi, ale nie przewidział jednego. Obecnie wyglądał jak jeden z wielu zwykłych cywili, a na dodatek jako chunin o małej reputacji, nie był zbytnio znany wśród jouninów i tym samym nawet nie miał możliwości podejścia. Od razu go zatrzymano i kazano jak najszybciej kierować się do schronu. Mężczyzna mógł coś usłyszeć o ataku jashinistów i panice na placu przed głównym budynkiem wioski. Jednak w międzyczasie wyżej postawiony shinobi skierował się do innego miejsca, aby jak najlepiej nadzorować ewakuację. Tymczasem drużyna geninów po odstawieniu kilku osób, ponownie wyruszyła w kierunku miasta, aby kontynuować ewakuację i udzielać pomocy.

Tymczasem podejrzliwy Yukio cały czas próbował znaleźć kogoś, kto go obserwuje. Jednak projekcja mężczyzny jakby czytała mu w myślach.
-Spokojnie, nie znajdziesz nas. Obserwujemy cię z dosyć daleka. Dodatkowo nie zamierzamy uciekać z waszą pomocą. Wręcz przeciwnie. - Wyjaśniała osoba. Yukio mógł mu się przyjrzeć, ale zauważył, że postać, chociaż ma sylwetkę, to jest cała czarna z niebieską poświatą.
-PomimoPomimo że chcielibyśmy wrócić do naszych wiosek, to nie mamy na to szans. Dlatego zdecydowaliśmy się bronić tego kraju z cienia. Nikt o nas nie wie. Nikt o nas nie słyszał. Bronimy osady przed niebezpieczeństwem, o którym inni także nie wiedzą i nigdy dowiedzieć się nie powinni. Chcemy, abyście nam w przyszłości pomagali, jako ci, którzy mogą brać udział w oficjalnych misjach. Czasami do zleceń z wioski, otrzymacie dodatkowe zadania od nas. Jeśli się zgodzicie, zostawcie tutaj kiedyś wstążkę i obserwujcie inne nagrobki ze wstążkami. - Po czym hologram zamigotał i zniknął.
MK: Tottori, Yogan Shingo
Sensor: 25m/50m | Słuch: 22m

Recenzje Misji, Prośby o Misję oraz Prośby o Grafikę

Prowadzone Misje:

Cytaty Mądrych Ludziów
Spoiler:
 
Posty: 425
Dołączył(a): 21 wrz 2019, o 19:07
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Kaguya Kaito » 27 sty 2020, o 03:51

Nie było za bardzo jak wykorzystać kogoś innego do tego niecnego planu złapania genina. Prawdą było, że Kaito nie mógł dokonać egzekucji w takim miejscu. Prawdopodobnie byłby już związany, gdyby to zrobił. Teraz wystarczyło aby niepostrzeżenie przedostał się przez tłum ludzi z powrotem w pogoń za geninem. Jeśli było trzeba wspiął się na jakiś budynek korzystając z techniki ninjutsu z akademii, aby nie zostać pociągnięty z nurtem ludzi idących w jednym kierunku. Nie spodziewał się nawet, że będzie ich tak wiele tutaj szło. Swoim sensorem cały czas namierzał "genina". Nie chciał dać mu się oddalić. Ale nie zamierzał też niepokoić pozostałych geninów. Poczeka, aż genin oddali się od reszty, aby ponownie skontaktować się ze swoimi byłymi kolegami. Teraz Kaito dalej postanowił bawić się w szpiega.



Chakra: 3 250 - 4 = 3 246
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Shiin Yukio » 27 sty 2020, o 21:08

To było bardzo… podejrzane? Tak, to chyba odpowiednie słowo. Tajna siatka szpiegowska, o której nie wie nikt? Nawet Anbu? Nawet rada? Nie wspominając jeszcze o jakimś losowym, nieistniejącym niebezpieczeństwie. Z jednej strony to wszystko nie miało sensu, ale z drugiej… czemu mieliby kłamać. Jedyne, na co wpadł to zmarnowanie czasu Yukio, by ewentualne szczury mogły wydostać się z wioski. Nim chłopak zdążył o cokolwiek dopytać, hologram zniknął. Rozejrzał się jeszcze raz, tak na wszelki wypadek, ale ponownie nikogo w pobliżu nie było. Shinryu wiedział jednak, że był obserwowany i sam ten fakt wprowadzał go w niezadowolenie. Cóż, nic tu po nim, wypadałoby odnaleźć Kaito. Udał się więc okrężną drogą w stronę miejsca, w którym ostatni raz go widział, by opowiedzieć mu co nieco.
.

Obrazek

Spoiler:
 
Posty: 122
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Takeshita » 30 sty 2020, o 00:04

Kaito zdecydował się z ukrycia śledzić genina, który tak naprawdę był szpiegiem. Cała trójka shinobi przemierzała uliczki i co rusz pomagałaś jakimś osobom, a także wskazywała poprawną drogę do schronu. W końcu zatrzymali się i chwilę ze sobą rozmawiali, po czym cała trójka rozdzieliła się. Członek klanu Kaguya dalej śledził swój cel, który przemierzał wąskie alejki, aż w końcu zatrzymał się na środku jednej z nich. Szerokość była na dwa metry, a budynki po obu stronach miały około sześciu, siedmiu. Droga zawalona była kartonami i koszami na śmierci, ale nie było żadnych drzwi czy okien.

Tymczasem Yukio po tym jak zniknął hologram zdecydował się wrócić do miejsca, gdzie się rozstał z towarzyszem, ale obecnie było tam już pusto.
MK: Tottori, Yogan Shingo
Sensor: 25m/50m | Słuch: 22m

Recenzje Misji, Prośby o Misję oraz Prośby o Grafikę

Prowadzone Misje:

Cytaty Mądrych Ludziów
Spoiler:
 
Posty: 425
Dołączył(a): 21 wrz 2019, o 19:07
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Kaguya Kaito » 30 sty 2020, o 00:42

Kaito przeczuwał, że misja powoli dobiegała końca. Ostatni ze szpiegów oddalił się od reszty geninów. Wszystko wskazywało na to, że przyszła pora na ostatnią walkę. Otończyk miał nadzieję, że wszystko zakończy się bezboleśnie i szybko. Kaito zeskoczył bezgłośnie na ziemię i złożył kilka pieczęci, aby złapać "genina" w genjutsu(Kurama Himo Baindo). Chciał aby plącze tak owinęły przeciwnika, aby nie tylko nie mógł się ruszyć, ale również nie był w stanie złożyć żadnej pieczęci, ani zadać sobie obrażeń. Później wystrzelił w niego pięć kościanych pocisków(Teshi Sendan), celując w serce. Jeśli przeciwnik był złapany nadal w genjutsu, to ciężko mu będzie uniknąć. Jeśli nawet genjutsu nie zatrzyma to na stałe przeciwnika, to może przynajmniej na tyle go unieruchomi, aby kolejny cios go dopadł. Kaguya zdawał sobie sprawę, że plan mógł się nie udać (jak każdy plan), był przygotowany aby unikać ataków. Kaito zadbał, aby przeciwnik był w zasięgu technik. Chciał znaleźć się jakieś 15 metrów od przeciwnika.


Spoiler:
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Shiin Yukio » 1 lut 2020, o 21:52

Nie tylko gdy wracał, to cała okolica była pusta, to jeszcze samo poprzednie miejsce było martwe. Co teraz? Rozdzielenie się nie było złe, ale nie uzgodnili terenu, tak więc ich teren przeszukiwania może się pokrywać. Nie tylko ich dwójki, ale też i reszty na szybko złożonego temu. Rozważniej byłoby najpierw się spotkać, trzeba więc odnaleźć Kaito. Dwa kierunki odpadają, z jednego przybyli, a w drugim chwilę temu był Shinryu. Chłopak przypomniał sobie drogę, którą kierowali się genini i staruszka i ruszył nią, jednocześnie skanując teren sensorem w poszukiwaniu swojego partnera. Jeżeli Kaito zdążył ich sprawdzić, to pewnie przez chwilę za nimi podążał.
.

Obrazek

Spoiler:
 
Posty: 122
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Takeshita » 3 lut 2020, o 23:27

Kaito zdecydował się udać za swoim celem, a następnie złapać go w genjutsu i unieruchomić, aby następnie wystrzelić swoje kości w celu zabicia go. Chociaż plan wypalił dwukrotnie, to tym razem nie udało się zaskoczyć przeciwnika. Między Kaito, a przeciwnikiem pojawiła się ziemna zasłona, która chociaż nie powstrzymała całkowicie kościanych naboi to chociaż zmieniła ich kierunek i tym samym "genin" nie otrzymał śmiertelnych obrażeń, ale nadal posiadał w swoim ciele dwa krwawiące otwory. Dodatkowo ból spowodowany atakiem wyrwał go z genjutsu. Chuunin Oto nie widzi swojego przeciwnika przez ziemny mur i nie wie co się z nim dalej dzieje.

Tymczasem Yukio zdecydował się odnaleźć swojego towarzysza, ale idąc w kierunku w którym zmierzała drużyna geninów, dotarł jedynie do wejścia do schronu.
MK: Tottori, Yogan Shingo
Sensor: 25m/50m | Słuch: 22m

Recenzje Misji, Prośby o Misję oraz Prośby o Grafikę

Prowadzone Misje:

Cytaty Mądrych Ludziów
Spoiler:
 
Posty: 425
Dołączył(a): 21 wrz 2019, o 19:07
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Kaguya Kaito » 4 lut 2020, o 19:31

Kaito spodziewał się, że coś nie wypali. Ostatecznie już dwa razy pod rząd wypaliła ta taktyka, to by był cud, gdyby udało się po raz trzeci. Teraz nie bardzo widział, co się z przeciwnikiem działo, ale mógł wciąż kontrolować sytuację swoim sensorem. Skanował teren i sprawdzał, czy przeciwnik nie zamierzał uciec albo zaskoczyć go spod ziemi. Kaito postanowił trochę namieszać. Zrobił dwadzieścia klonów. Następnie ruszył na przeciwnika wraz z klonami. Ominęli dotonową zasłonę i ruszyli, aby dorwać "genina". Klony znalazły się na całej dostępnej szerokości, aby przeciwnik nie wiedział kogo atakować. Próbowały otoczyć go. Wszystko na dodatek działo się wystarczająco szybko, aby rywal miał jeszcze mniej czasu na zastanowienie. Kiedy Kaito znajdzie się blisko swojego przeciwnika, wyciągnie na wierzch kości i zacznie go atakować wręcz. Klony również miały podejść do zasięgu walki wręcz.
Uważał też na to, gdzie znajduje się przeciwnik. Jeśli był pod ziemią, to Kaito unikał miejsca, gdzie się znajdował. Dzięki sensorowi, mógł się zbliżyć do prawdziwego przeciwnika.



Spoiler:
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 00:28
Ranga: Chūnin

Re: Droga Główna

Postprzez Shiin Yukio » 6 lut 2020, o 15:19

Schron? Wyglądało na to, że Kaito zdążył sprawdzić tamtych i ruszył dalej. Z każdą chwilą wyglądało to bardziej jak zabawa w kotka i myszkę, aniżeli poszukiwania. Chłopak nie miał zamiaru zaprzestać, jednak zaczęło to jednak schodzić na dalszy plan. Ot, Yukio będzie sprawdzał okolicę jakimś zygzakiem czy innym półokręgiem, by namierzyć ludzi, którzy się jeszcze kręcili po wiosce, a przy okazji powinien natrafić na Kaito lub inną osobę, która też bada teren, dzięki czemu będzie wiedział, co robić dalej. Jak na razie na nikogo "wartościowego" nie natrafił, co akurat dobrze świadczyło, ale z drugiej strony... Podobno było ich mnóstwo, czyżby większość została złapana zanim ich grupa przystąpiła do działania?
.

Obrazek

Spoiler:
 
Posty: 122
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzielnica Mieszkalna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron